Cześć,
Mam na imię Maciek mam 28 lat. Właśnie pierwszy raz odwiedziłem tą stronę i uważam to za coś cudownego, gdyż w końcu mój poziom indentyfikacji z grupą samopomocową jest satysfakcjonujący.
Kurcze strasznie się cieszę, że was znalazłem, bo już wariowałem.
Też miałem trudne dzieciństwo i okres dorastania. Czas po pełnoletności z kolei też zamiast żyć normalnie to ćpałem i nic nie robiłem. Nie nauczyłem sie wielu podstawowych rzeczy na temat świata i siebie, albo nauczyłem się, ale w sposób szkodliwy dla mnie. Nierozumiałem moich trudności, dylematów, dziwnego sposobu myślenia, trudności w relacjach z ludźmi, teraz pojawiła się nadzieja. Czułem i czuję się jakiś inny, że ludzie to są tacy "normalni" tylko ze mną jest coś nie tak. Jestem pełny błędnych przekonań na swój temat i mam tego świadomość, bo otoczenie daje mi zupełnie inne sygnały na temat obrazu mnie niż ja sam sobie buduję. Sam stworzam sobie trudności. Czasem mam przebłyski, że to wszystko w mojej głowie i potrafię się zmotywować do działania, jednak na krótko. Mam zryw,a potem zaczynam od początku.
Fakt, że jeszcze się nie poddałem jest jakimś cudem.
Ostatni rok spędziłem na dochodzącej terapii uzależnień, od poniedziałku zaczynam pracę. Trzymajcie za mnie kciuki.
Będę wdzięczny za Wasze doświadczenia.
Pozdrawiam.