Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Wybory 2007
-
AutorWpisy
-
🙁 Witam. Ja natomiast jestem załamana wynikami wyborów. Wiem że niedługo co nie którzy będą żałowali swojej decyzji ale trudno człowiek uczy się na błędach i kazdy ma prawo do własnego zdania. Dla mnie prawdziwy Polak nie obraza swojego prezydenta bezwzględu na to jaki jest, a jest tez człowiekiem takim jak my. Pozdrawiam
Ps. Wygrana bitwa nie oznacza wygranej wojny 😉hm,no niby tak…ale czasy sie zmieniaja…
Kwasa obrazali…Kaczynskiego tez… wiec kolejnego zapewne tez beda obrazac…
Nie mamy stanu wojennego,wiec kazdy ma prawo szargac imie nie tylko politykow,ale tez prezydenta…Wiem jedyne,co mnie denerwuje to gadanie innym ktorzy glosowali na PiS,ze to debile…
Kazdy ma prawo glosu…i nie powinnismy na sile komus wbijac,co ma wybrac…Masz racje dziuba. Ja głosowałam na PIS i wcale się tego nie wstydze. Prezydenta nie obrazam, a to ze wzgląd na moją miłosc do ojczyzny. Pozdro
A mnie drażni gdy rządzący obrażają swoich najwartościowszych obywateli – wykształciuchy. Gdy oskarżają i obrażają tych którzy poświęcają się by ratować życie – pielęgniarki i lekarze. Gdy obraża się najsłabszych – bezrobotnych i spieprzaj dziadu.
Za takich miłych i bezkonfliktowych panów społeczeństwo podziękowało.
Danuel 👿 hehehe no tak racja…
Wiesz,ale ja tylko mowie,ze ja nie chce sie czepiac…i po prostu sie dziwie,jak mozna wpadac w szewska pasje,jak jedno glosuje na PiS a drugie na PO…
Ja nie mowie,ze jestem za PiS-em,bo bron Cie Panie Boze…no,ale nie wiem…moze po prostu juz mam dosc tego,co sie dzieje…bo kazdy obiecuje a potem robi swoje,co akurat mu pasuje…
No niestety prezydent zostal ten sam,wiec PO gowno pewnie bedzie moglo… Wojna zapewnie dopiero sie zacznie :dry:Dziuba, prezydent w POlsce ma bardoz mala wladze. Jesli tylko glosow przeciwko PiS jest wystarczajaco, zeby obalic Veto to prezydent g… moze. Choc nasz Lech jak sie okazuje ma wieksza wladze niz inni prezydenci, bo na swoj wlasny, pokraczny sposob interpretuje prawo i uzywa go jak chce.Wiec nic z tym chorym czlowiekiem nie wiadomo. Przychodzi mi do glowy sprawa z mianowaniem sedziow. Chyba w czerwcu, nasz uroczy Lech odmowil mianowania szesciu sedziow w Krakwie. Sprawa o tyle dziewna, ze w Konstytucji napisane jest, ze prezydent mianuje sedziow. No i nasz Lech zinterpretowal po swojemu, ze skoro mianuje to rownei dobrze moze i nie mianowac. No i podobnie jest okreslone jego zadanie co do ministrow itd, weic moze tez stwierdzi, ze skoro prezydent powoluje to rownie dobrze moze nie powolac. Niestety nie ma wzmianki co jesli prezydent tego nie zrobi, bo nigdy chyba nie przyszlo by do glowy,z e prezydent takie naduzycia moze stosowac. No i tych 6 mlodych ludzi, nie ma kompletnie co ze soba zrobic, nie wiadmo gdzie sie zwrocic, bo nie ma sciezki administracyjnej w przypadku prezydenta. No! Dla mnie to skandal, ale z tego wynika, ze po interpretacji prawa przez Lecha, prezydent opkaze sie miec nieograniczona wladze. Zobaczymy.
W kazdym razie ja przyklaskuje pewnemu stwierdzeniu ktore zaslyszalam kacikiem ucha w radio, wiec autora nie podam (o czasach rzadow Wielkich Braci): "Obecnie Polska to kraj problemow emocjonalnych braci Kaczynskich" Nic dodac, nic ujac. No moze tylko okreslenie dzialaczy "dyplomatow" w Kaczystanie by Pana Bartoszewskiego "dyplomatołki"!!!!. To razem daje to co mysle o calej tej pseudo IV RP. Swoja droga to niezly tupet nadac samozwanczo nazwe okresowi swoich rzadow.
Danuel, a moje ulubione to "malpa w czerwonym". Taki wlasnie stosunek ma nasz Lech do swoich obywateli. Spieprzaj dziadu i malpa w czerwonym
dobra przyznam sie…
po tym,co zobaczylam co sie dzieje,to jestem chyba za ANARCHIA…
nie wiem,po prostu mam dosc wyciagania roznych spraw na swiatlo dzienne …agresji wobec ludzi i tego wszystkiego…moze mam dziwne podejscie…ale trudno…ciagle sie ksztaltuje…i teraz patzre na to tak…a moze za kilka lat bede zupelnie inna…-maniaczka polityki…i prawa
oby za 2 lata znowu nie bylo wyborow,bo juz wtedy pierd…i nie pojde!!
Dziuba, jeżeli chodzi o obiecywanie, to panowie z PiS baaardzo duzo naobiecywali i na tym się skończyło. poza tym ja nie jestem w stanie uwierzyć komuś, kto jest jak chorągiewka –>
[url]http://www.zasady-zobowiazuja.pl/[/url]a co do obietnic składanych przez wygranych – nie łudźmy się kochani. zawsze było i zawsze będzie, że w większości będą to obietnice bez pokrycia. i nadzieje na lepsze można mieć, owszem, ale realizm dnia codziennego a przede wszystkim doświadczenia przeszłości naszego kraju, a już przede wszystkim demokracji nieco bardziej dojrzalszych od naszej, każe wziąć olbrzymią poprawkę na wypełnianie obietnic wyborczych.
choć nie ukrywam, że mam satysfakcję z tego, że społeczeństwo polskie utarło nosa PiSowi (mohery nie doPiSaly;) ) i że wygrała opcja, którą poparłam, nie łudzę się, że nastąpi cud gospodarczy. choć cuda się zdarzają…:P -
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.