Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Wyjazd za granicę … wreszcie wolność?

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 53)
  • Autor
    Wpisy
  • Netka
    Uczestnik
      Liczba postów: 512

      Od listopada mam załatwione mieszkanko za granicą i pracę, mam tam też kilku przyjaciół i dobych znajomych … marzyłam o wyniesieniu się z domu od kilku lat, nie dawałam już rady, a teraz kiedy myślę o rozpoczęciu życia daleko od nich jestem taka szczęśliwa, ale …
      no właśnie, zawsze jest jakieś ale … boję się, że nie dam rady, nie wiem dlaczego bo do tej pory przecież sama sobie dawałam rady bo już 4 lata utrzymuję się sama żyjąc z moimi rodzicami, boję się tęsknoty … nigdy wcześniej nie tęskniłam za rodziną, ale teraz te myśli mnie tak przygnębiają, że nie potrafię sobie z tym poradzić …

      Będę tam miała najbliższą mi osobę, która jest dla mnie niesamowitym wsparciem, ale boję się, że sobie nie poradzę i wtedy będę tu musiała wrócić – ponownie na łasce rodziców :unsure: :unsure: :unsure:

      Nie muszę chyba dodawać, że z tego powodu w domu mam piekło …

      dota
      Uczestnik
        Liczba postów: 302

        wiesz, nie znam niuansów Twojej sytuacji, ale mysle, ze na kazdego przychodzi czas, kiedy musi sie jakos odciac od wlasnej rodziny. jezeli masz po temu mozliwosc, to sprobuj z tym wyjazdem. jak bedzie źle, zawsze mozesz wrocic, ale "obawiam", ze az tak żle nie bedzie, zebys z tego powodu chciala wracać do domu. najważniejsze, ze bedziesz miec wsparcie na miejscu!!
        Kochana, przed Toba szansa na nowe zycie!!:cheer: :cheer: oby Ci sie udalo!!

        Netka
        Uczestnik
          Liczba postów: 512

          czekałam na to kilka lat i dlaczego mi teraz tak ciężko? Z jednej strony niesamowita radość, a z drugiej, lęki i obawy, i te ciągłe głosy rodziców … jaka to ja nie jestem zła i paskudna i jak źle robię :unsure:

          m!nus
          Uczestnik
            Liczba postów: 105

            kazdy z nas ma swoje zycie i przede wszystkim warto o nie zadbac na 1szym miejscu.

            Twoja obawa jest normalna, bo czlowiek z natury swej boi sie jakichkolwiek zmian.

            Ale tez jest bezpodstawna, bo skoro radzisz sobie w domu z rodzicami, to poradzisz sobie swietnie w obcym kraju w gronie znajomych.

            powodzenia !!! 🙂

            Netka
            Uczestnik
              Liczba postów: 512

              Muszę pomyśleć czy nie da się mojego wyjazdu przenieść na szybszy termin bo zwariuję … non stop słyszę co pójdzie źle i w nocy nie umiem nawet spać bo ciągle o tym myślę 🙁

              dota
              Uczestnik
                Liczba postów: 302

                skads to znam – pamietam jak moja mama przed moim wyjazdem kreslila przed moim oczami czarne scenariusze… choć wiem, że na swój sposob objawiala sie w tym jej troska. tyle, ze ja je zlewalam, choc moze nie do konca, bo pozostala jakas obawa przed nieznanym. ale radze Ci, abys nie przyjmowala do siebie tych komentarzy ze strony rodziny. co oni moga wiedziec na temat tego czy Ci wyjdzie czy nie wyjdzie cokolwiek?? nie wierz im po prostu!!
                odwagi!! ja wierze, ze i Tobie sie ułoży:) 🙂 🙂

                żabka
                Uczestnik
                  Liczba postów: 128

                  Cześć Netko! Cieszę się, że masz taką szansę:) Będę trzymać kciuki, żeby Ci szczęście sprzyjało, ale mam wrażenie, że i tak będzie:) teraz strach ma wielkie oczy.
                  Zdarzyło mi się raz na dłużej wyjechać i rodzice wpędzali mnie w poczucie winy, że raczę sobie jechać i mieć wszystko w nosie, więc wiem jak to jest:whistle:, przykro, ale i tak trzeba robić swoje.
                  Powodzenia:)

                  Netka
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 512

                    Dziękuję wam za słowa wsparcia i otuchy … jesteście kochane … staram się ze wszystkich sił myśleć o tym, że zacznę nowe życie, co prawda z bagażem doświadczeń, ale nowe … moje własne … może szczęśliwe …
                    A wy po przeprowadzce dawaliście sobie rady z czarnymi myślami, które przez lata były powtarzane i teraz siedzą głęboko w was?

                    Noemi
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 28

                      hmm… Netko,
                      jakby to powiedzieć…
                      oczekuj nieoczekiwanego 😉

                      DjShip
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 108

                        Nie ma to jak spipszyc i szmacic sie za euro czy inne waluty, bo przeciez w polsce nie da sie zyc i nie ma tu przyszlosci. Uklony:angry:

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 53)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.