Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › zaburzenia osobowości mieszane
-
AutorWpisy
-
Witam.
Mam takie pytanie do osób ze zdjagnozowanym zaburzeniem osobowości – mieszanym.
Leczę się od ponad 10 lat. Dziś nie mam już nikogo bliskiego, straciłam kolejny raz pracę. Moje CV wygląda strasznie. Nie jestem w stanie nawiązać żadnej bliskiej relacji, choć bardzo chcę.
Mam pytanie czy komuś udało się wyjść na prostą. Ułożyć jakoś sobie życie w miarę normalnię.
Pozdrawiam.Chyba nie jestem, w każdym razie nie zdiagnozowanym. Możesz napisać coś dokładniej o swojej osobowości?
Nie mogę nic więcej napisać ponieważ to bardzo trudne. Ale ktoś kto ma to zdjagnozowane to wie o co chodzi i jak bardzo trudno to opisać. Szczególnie że nie mam jednej osobowości tylko kilka pomieszanych. Ogólnie mówiąc koszmar.
Szczera hmmm, ale napisz coś więcej, tzn. mieszane, czyli jakie typy osobowości składają się na tą mieszankę, bo moja mama ma depresyjno-maniakalne. Bo to zależy co się składa na tą "mieszankę"?
Twoja mama ma zaburzenie afektywne dwubiegunowe, A ja mówię o zaburzeniach osobowości. To zupełnie co innego. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto rozumie o czym piszę i co czuję. Ponieważ czuję się bardzo samotna i niezrozumiała. Tego nie da się opisać od tak. Mimo to dziękuję że ktoś chociaż podją próbę podjęcia tematu.
PozdrawiamMoja koleżanka prócz tego, że jest ddd to jest również borderline. Wszystko ma w zarysie przepracowane, a nad resztą pracuje dalej. Da się, choć wymaga to dużo siły, wytrwałości, a czasem pomocy z zewnątrz.
szczera zapisz:
„Witam.
Mam takie pytanie do osób ze zdjagnozowanym zaburzeniem osobowości – mieszanym.
Leczę się od ponad 10 lat. Dziś nie mam już nikogo bliskiego, straciłam kolejny raz pracę. Moje CV wygląda strasznie. Nie jestem w stanie nawiązać żadnej bliskiej relacji, choć bardzo chcę.
Mam pytanie czy komuś udało się wyjść na prostą. Ułożyć jakoś sobie życie w miarę normalnię.
Pozdrawiam.”Nie mam stwierdzonego żadnego zaburzenia osobowości i nie bardzo wiem na czym polega, ale strasznie ci współczuje. Najbardziej mnie uderzyło, to że leczysz się od 10 lat i to ci nie pomogło 🙁 Czy gdybyś się nie leczyła, to byłoby gorzej? Czy żaden psychiatra, psycholog, terapeuta Cie nie rozumie? Smutne jest bardzo, to co piszesz. Co się stało, że straciłaś pracę?
Szczerze mówiąc przerażają mnie wypowiedzi typu "leczę się od 10 lat, może tym razem się uda", "Leczę się od 7 lat, dopiero teraz trafiłem na dobrego terapeutę".
Spróbuj może tutaj:
http://www.nerwica.com/
http://www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&biw=1024&bih=581&q=zaburzenie+osobowo%C5%9Bci+mieszane+forum&btnG=Szukaj+w+Google&aq=f&aqi=&aql=&oq=Czy chodzi Ci między innymi o to, że w jednej chwili zmienia Cie się postrzeganie świata i ludzi? Np. ktoś przed chwilą był dobry, a za chwilę jest największym wrogiem, albo wystarczy pierdoła, żeby zacząć widzieć cały świat w czarnych barwach i pojawia się chęć ucieczki i porzucenia wszystkiego w swoim życiu, zerwania wszystkich relacji i np.wyjechania w inne miejsce?
Dasmathala – nie wiem jak bliska jest to koleżanka. Ale zastanawiam sie jak układają się Wam wasze relacje. Czy jest trudno tobie funkcjonować z koleżanką. Ja nie potrafię nawiązać żadnych bliższych relacji. Mam za sobą 15 lat małżeństwa i przez cały czas czułam się bardzo samotna. Obecnie nie jesteśmy razem. Mam takie uczucie że ludzie ledwo wyczymują ze mną. Często słyszę że się mnie boją i nie rozumieją moich reakcji.
Hej,jestem tu nowa.U mnie też zdiagnozowano zaburzenia osobowosci typu mieszanego.Mam wrazenie,ze nikt mnie nie rozumie.Czasami kazdy dzien to koszmar,a najprostsze sprawy ciezarem.Najgorsze jest to,ze mam swiadomosc nienormalnosci,ale nie potrafie nad tym zapanowac.Tak jakby ktos mna sterowal.Chetnie z Toba pogadam o tym,bo szczerze nie mam z kim.Pozdrawiam
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.