Torq masz troche racji w tym co piszesz bo to jest tak,my potrzebujemy uwagi i zainteresowania..a taka osoba niedostepna nie potrafi nam jej dac w takim stopniu jak tego potrzebujemy…dlatego powstaja nieporozumienia i kłótnie..ale wydaje mi się,że takie osoby chca dla siebie dobrze,zalezy im na sobie..ale niestety nie potrafia nawzajem spełnić oczekiwać…ktoś napisał,że nie śa to złe osoby i miał racje…bo Ci faceci nie sa źli…oni po prostu sa mniej wylewni..tylko czasami kobieta ma pretensje,że tyle słów zostało wypowiedzianych niepotzrebnie..bo za słowa trzeba brac odpowidzialnosc..i nie mozna zaprzeczac faktom,ze jest dobrze i dany facet chce z kims byc jak tak naprawde nie chce…to powoduje wiele zamieszania i niepotrzebnego cierpienia…tacy faceci tez nie potrafia przyznac sie do swoich słabosci,ze sobie nie radza…trzeba ich do tego zmuszac..ale to jest zrozumiałe…dlatego rozwiazaniem jest unikanie takich zwiazków..kobiety po doswiadczeniach ucza sie tego i sa bardziej wyczulone…:)