Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD znowu pobił !!!!!!

Przeglądasz 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8)
  • Autor
    Wpisy
  • natalia21
    Uczestnik
      Liczba postów: 41

      Pierwszy raz podniósł rękę na WLASNA Matkę(nie na moją) kilka lat temu. chciał rzucić w Nią stołkiem, przystawił broń do głowy….. nikt nic z tym nie zrobił a ja byłam jeszcze młoda. On wciąż pił,pracował i nie było już takiego incydentu. poza ciągłymi awanturami, wyzwiskami, grożeniem że się zabije i nas wszystkie też. później przestał pracować…. do tego tu jedna panienka tam druga-żyć , pić i na pewno nie umierać!! wszystko to było do zniesienia, ale dziś…. dziś chwycił Babcię,swoją Matkę, przewrócił na podłogę zaczął uderzać swoją głową w jej głowę, potem jej głową uderzał w podłogę. próbowała uciec, ale ją złapał.Boże ona ma 71 lat !!!! ku…!!!! czuję się jakbym opowiadała jakiś popier…. film!!!!!!!! już nie mogę o tym pisać, proszę powiedzcie co mam robić. podobno wyjechał pijany na miasto, mnie nie ma w domu i nie chce tam wracać boję się go boję się co może być dalej…… nie wiem czy dzwonić na policję czy coś innego ,nie wiem…..

      dominiak
      Uczestnik
        Liczba postów: 96

        to co napisałaś naprawdę jest straszne. odrazu powinniście zgłosić na policję ten incydent jak wiele innych. lecz sama z własnego doświadczenia wiem, że to długo trwa i zwlekają strasznie, może czekają aż włoży nam nóż w plecy żeby mieli mocniejszy argument. życze Ci powodzenia i wytrwałości, bardzo Ci się przyda :*:*:*

        Margo
        Uczestnik
          Liczba postów: 244

          [size=4]TO STRASZNE CO PISZESZ.
          DZWON PO POLICJE. NAWET PO CZASIE. INACZEJ SIE NIC NIE ZMIENI.
          ZOLOZCIE SPRAWE O ZNECANIE. POJDZIE SIEDZIEC.

          MAM TAKA KOLEZANKE W AL-ANON. POZWALALA NA WSZYSTKO. BICIE, WYZWISKA,
          W KONCU KIEDY CHCIAL JA PODPALIC, W KONCU, WEZWALA POLICJE I OD RAZU, NA DRUGI DZIEN, ZLOZYLA DONIESIENIE DO PROKURATURY O PROBE ZABOJSTWA I ZNECANIE.

          SAMO WEZWANIE POLICJI JEST POTRZEBNE BY MIEC DOWODY NA ROZPRAWIE.

          ZLOZENIE DONIESIENIA W PROKURATURZE MOZE COS ZMIENIC.[/size]

          natalia21
          Uczestnik
            Liczba postów: 41

            macie racje. tylko że się boje. mojej mamy nie ma jest od jakiegoś czasu za granicą i nie chce jej martwić. kobieta i tak ma dużo zmartwień. siostra postanowiła zadzwonić na policje kiedy zobaczy że po pijanemu znowu wyjeżdża samochodem.na więcej odwagi nas chyba nie stać. rozmawiałam z Babcią i powiedziała ze wyprowadzi się gdzieś a na pewno nie pójdzie z tym do sądu, a przecież to ona jest poszkodowaną. w tym momencie nic nie zrobimy. mnie i siostry przy tym nie było wiec nie ma świadków. gdybym była przy tym, chyba zabiłam bym drania!!!!!!!!

            Allladyna
            Uczestnik
              Liczba postów: 104

              Natalio !!!!!!!!!!!!!
              Czytając Twój post ,przypomniało mi się moje dzieciństwo i życie u boku ojca terrorysty ,furiata………………
              WALCZCIE ,albo WALCZ z nim…..Bo inaczej on będzie czuł się bezkarny i posunie sie jeszcze dalej.
              Ja jako dziecko wile razy dzwoniłam na policje ,ze strachu nie raz nie byłam wstanie wykręcić numeru,ani powiedzieć ani słowa……Krzyczałam tylko –ratujcie moją mamę….
              Policja była za kilkanaście minut,zabierała go na 24 godz.i puszczali(mimo ,że to nie raz jego kumple byli)!!!!!!!!Po tym wracał rano łagodny jak baranek(z utartym nosem).
              Najważniejsze ,że na te 24 godz.był odseparowany od nas (więc byłyśmy wtedy bezpieczne)
              Ciekawe w tym wszystkim jest to ,że to ja jako najstarsza córka zawsze dzwoniłam na policje i on dzisiaj mnie najbardziej szanuje…….Otwarcie mówiłam NIE NIE NIE,nie pozwolę na takie traktowanie .
              A gdyby podałyśmy się jego dyktaturze ????On mógłby robić z nami co chce .
              Co prawda na drugi dzień nie wracał do tego (to boli do dzisiaj),jakby nic się nie stało….
              Ale zawsze z nim walczyłam i radzę Tobie podejmij walkę….
              Bo inaczej on będzie czuł się bezkarnie w waszej rodzinie ,zacznie pozwalać sobie na więcej i więcej skoro uchodzi mu to bezkarnie….
              Musicie w trójkę się zebrać i otwarcie mu powiedzieć ,że takie zachowanie nie będzie przez Was dalej tolerowane i musicie być w tym postanowieniu konsekwentne !!!!!!!!!!!
              Może na początek porozmawiajcie z dzielnicowym i poproście go ,żeby pogadał z Waszym ojcem.Wtedy PAn Tato zobaczy ,że to nie żarty z waszej strony i nie będzie już taki bezkarny…..
              Proszę Was nie spoczywajcie na laurach ,wiem to nie łatwe ,ale tu chodzi o Wasze życie …..
              Trzymam kciuki za Was ..
              Czekam na wiadomość od Ciebie ,co postanowiłyście.

              malenka
              Uczestnik
                Liczba postów: 382

                Zglos na policje zrob cos z tym.Dzis znajomego brat zakatowal syna na smierc….Zrzucil ze schodow…zlamany kark.Wszyscy w rodzinie wiedzieli co sie dzieje.Ojciec bil swoje dzieci regularnie, wszyscy przygladali sie temu z boku.NIKT NIC NIE ZROBIL.Dzis maly 11 letni chlopiec nie zyje……Nie ma litosci dla sk…..!!!!!!

                natalia21
                Uczestnik
                  Liczba postów: 41

                  to straszne co piszesz….ja nie chce doprowadzić do takiej sytuacji…postanowiłyśmy z siostrą że zadzwonimy na policje gdy znowu wyjedzie pijany na miasto. tylko tyle jesteśmy w stanie na razie zrobić….najgorsze jest to że gdy złapie go policja,właśnie nawet po pijaku za kółkiem to pójdzie siedzieć bo ma wyrok w zawieszeniu. długo nie będziemy musiały czekać, jest pijamy dzień w dzień od 3 miesięcy z przerwami typu 2 dni. nie wiem czy chce żeby umarł, ale wiem jedno chce żeby dał nam święty spokój….

                  malenka
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 382

                    Wiem, ze to bardzo trudne….musicie przezywac koszmar…Najwazniejsze jest wasze zdrowie psychiczne!!sama napisalas, ze chcesz swietego spokoju…Zycze powodzenia i odwagi::::::::)pozdrawiam

                  Przeglądasz 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8)
                  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.