Witamy Fora Ogłoszenia Zróbmy to razem!

Przeglądasz 9 wpisów - od 11 do 19 (z 19)
  • Autor
    Wpisy
  • RIOT
    Uczestnik
      Liczba postów: 10

      „Jak dla mnie jesteś nieobliczalny. Ja w to nie wchodzę, wystarczą mi moje problemy bym miał chęci zajmować się innymi.”
      Drogi Piotreq!
      Doskonale Cię rozumiem. Trudno pomagać innym, gdy samemu potrzebuje się pomocy. Dlatego trzymam za Ciebie kciuki i życzę szybkiego uporania się z tym co Cię trapi. Jednak bardzo Cię proszę, abyś mnie nie osądzał i nie obrażał, ponieważ mnie nie znasz i nie wiesz czy jestem czy nie, czy to DDA czy "nieobliczalny".
      Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do kontaktu pod [color=#FF0000]wayout[at]wp.pl[/color], kiedy powrócisz do pełnej formy, czego Ci z całego serca życzę.

      Edytowany przez: RIOT, w: 2014/03/30 08:41

      aaniaa
      Uczestnik
        Liczba postów: 96

        Szczytny cel, gratuluję i życzę powodzenia. Być może to jest właśnie Twoje powłanie i wniesiesz coś nowego do dyskusji publicznej o uzależnieniach.
        Ja uważam, że podłożem uzależnień jest zwykle zaburzenie emocjonalne DDA/DDD, i rozpowszechnianie wiedzy o DDA jest też pośrednio profilaktyką uzależnień.
        Także praca nad własnym rozwojem emocjonalnym – bo jak ja bym mogła uczyć innych czy zachęcać do terapii/leczenia nie robiąc tego dla siebie?
        Często uzależnienie przenosi się co drugie pokolenie – czyli osoba, któramiała rodzica alkoholika i nie przepracuje swoich schematów myślenia i wyrażania, wychowa też uzależnione dzieci, chociaż sama nie używała żadnych substancji.
        Także moim skromnym zdaniem lajkonika, to nie z substancjami trzeba walczyć, bo można sie uzależnić też od pracy czy pomagania innym i zniszczyć sobie i swojej rodzinie życie – tylko z emocjonalnym kalectwem…
        Gratuluję Ci jeszcze raz przekucia rodzinnej przeszłości na pozytywne działanie.

        aaniaa
        Uczestnik
          Liczba postów: 96

          Ajeśli chodzi o DDA to czytałam, może nawet w artykule na tym forum, że około 1/3 dzieci z rodzin dysfunkcyjnych ma zaburzenia, które utrudniają normalne życie i kwalifikują się do terapii.
          Sorry, ale nie mogłam sie powstrzymać od małej diagnozy…

          RIOT
          Uczestnik
            Liczba postów: 10

            aaniaa zapisz:
            „Szczytny cel, gratuluję i życzę powodzenia. Być może to jest właśnie Twoje powłanie i wniesiesz coś nowego do dyskusji publicznej o uzależnieniach.
            Ja uważam, że podłożem uzależnień jest zwykle zaburzenie emocjonalne DDA/DDD, i rozpowszechnianie wiedzy o DDA jest też pośrednio profilaktyką uzależnień.
            Także praca nad własnym rozwojem emocjonalnym – bo jak ja bym mogła uczyć innych czy zachęcać do terapii/leczenia nie robiąc tego dla siebie?
            Często uzależnienie przenosi się co drugie pokolenie – czyli osoba, któramiała rodzica alkoholika i nie przepracuje swoich schematów myślenia i wyrażania, wychowa też uzależnione dzieci, chociaż sama nie używała żadnych substancji.
            Także moim skromnym zdaniem lajkonika, to nie z substancjami trzeba walczyć, bo można sie uzależnić też od pracy czy pomagania innym i zniszczyć sobie i swojej rodzinie życie – tylko z emocjonalnym kalectwem…
            Gratuluję Ci jeszcze raz przekucia rodzinnej przeszłości na pozytywne działanie.”
            Dziękuje aaniaa za Twoją aprobatę i wnikliwą analizę podłoża alkoholizmu. Czytając Twoje słowa dochodzę do wniosku, że posiadasz ponadprzeciętną wiedzę i doświadczenie związane ze zjawiskiem alkoholizmu. Gdybyś chciała wykorzystać swój potencjał w tej dziedzinie, to zapraszam Cię do kontaktu ze mną pod [color=#FF0000]wayout@wp.pl[/color]. Pozdrawiam serdecznie!

            RIOT
            Uczestnik
              Liczba postów: 10

              Odświeżam i zapraszam chętne osoby do kontaktu ze mną pod [color=#FF0000]wayout@wp.pl [/color]

              RIOT
              Uczestnik
                Liczba postów: 10

                Odświeżam. Propozycja współpracy wciąż aktualna tak jak problem, którego dotyczy. Po więcej informacji zapraszam pod [color=#FF0000]wayout[at]wp.pl[/color]. Pozdrawiam!

                mmaniak123
                Uczestnik
                  Liczba postów: 291

                  Ja tez w to nie wchodze. Mam swiadomosc iz moglabym wyrzadzic wiecej zlego jak dobrego nie majac solidnego przygotowania aby "pomagac" innym mam tu na mysli odpowiednie kursy, szkolenia, uzyskiwanie certfikatow itd… Dobry psychoterapeuta ksztalci sie ok 15 lat, by moc swiadomie komus pomoc.
                  Pozdrawiam i zycze powodzenia

                  RIOT
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 10

                    „Ja tez w to nie wchodze. Mam swiadomosc iz moglabym wyrzadzic wiecej zlego jak dobrego nie majac solidnego przygotowania aby "pomagac" innym mam tu na mysli odpowiednie kursy, szkolenia, uzyskiwanie certfikatow itd… Dobry psychoterapeuta ksztalci sie ok 15 lat, by moc swiadomie komus pomoc.

                    Pozdrawiam i zycze powodzenia ”
                    Chyba się nie zrozumieliśmy. Moja inicjatywa nie ma na celu niesienia pomocy, tylko działania, które zapobiegną sytuacją, które będą wymagały udzielenia pomocy. PROFILAKTYKA UZALEZNIEŃ TO NIE TERAPIA UZALEZNIEŃ.
                    Pięknie pozdrawiam!

                    Kana
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 75

                      Wychowanie w rodzinie alkoholowej predysponuje nas do bycia DDA.
                      To prawda,że nie wszyscy borykają się z traumą i niosą w sobie syndrom uzależnienia rodziców,ale dla mnie jedynym sposobem sprawdzenia tego jest diagnoza specjalisty.
                      Powiedzenie sobie"Mnie się udało wyjść bez szwanku" może być po prostu formą zaprzeczenia.
                      Chęć niesienia pomocy innym jest wielce chwalebna o ile nie jest formą odwrócenia uwagi od własnych głęboko skrywanych problemów.
                      Dla mnie osobiście korzystanie z pomocy osoby,która wychowała się w takim samym środowisku jak ja i nie zrobiła nic,by upewnić się czy na pewno nie ciągnie za sobą balastu,jest wielce niebezpieczną,mogącą wręcz zaszkodzić

                      Edytowany przez: Kana, w: 2014/04/06 19:15

                    Przeglądasz 9 wpisów - od 11 do 19 (z 19)
                    • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.