Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Związek z DDA – zaufanie
”Jednakże, DDA było wierzchołkiem góry lodowej. Ma miłość miała problemy z stresem i agresją. Zdiagnozowano u niej zaburzenia lękowe i nerwicowe. Do tego skłonności samobójcze i astma.
Mieszanka wybuchowa. Wiele razy słuchałem jak błaga żebym się z nią rozstał to będzie mogła się zabić, ciągłe pytania ?kochasz mnie??, panika jak nie odbierałem telefonu czy kilka rozstań spowodowanych ?Ja chyba nie potrafię kochać?.”
Poczytaj o borderline. Nie jestem terapeutą więc nie diagnozuje, ale z tego co piszesz dużo na to wskazuje. Stan między nerwicą a psychozą. Życie na pograniczu. Od kocham Cię, nie mogę bez Ciebie żyć do zrywam z Tobą, nasz związek nie ma racji bytu. Ciągle huśtawki nastrojów, grożenie samobójstwem, samookaleczanie się, ryzykowne zachowania. Brak ufności a jednocześnie ogromny strach przed porzuceniem. Jednym słowem kwintesencja toksycznego związku, który nie ma przyszłości jeśli osoba zaburzona nie chce się leczyć.
Cześć Alizee ! Dawno Cię nie wdziałam , co u Ciebie ? Jak sobie radzisz ? Pozdrawiam ciepło !
Cześć Beata! 🙂
Wzięłam się za moje zaburzenie. Chociaż nie jest łatwo to pracuje nad sobą… wiesz musiałam sobie przemyśleć to co kiedyś pisaliśmy, poszukać jakieś pomocy dla siebie. Bardziej skupić się na borderline niż na dda. Chociaż jedno pewnie wynika z drugiego..
A u Ciebie? Mam nadzieje, że wszystko dobrze..
Dzięki , u mnie spokojnie . W procesie zdrowienia 🙂każdego dnia uczę się siebie . Cieszę się ze podjelas swoje decyzje i fajnie ze pracujesz nad tym co najbardziej Ci dokucza na dziś ! Wiec życzę życzę Ci owocnej pracy i żeby poza efektami dawała Ci tez radość . I odzywaj się tutaj czasem 😃