Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 9 wpisów - od 11 do 19 (z 19)
  • Autor
    Wpisy
  • Adriandes
    Uczestnik
      Liczba postów: 20

      No tak klasyczny lęk przed bliskością witaj w klubie bo jak tu gadać skoro naokoło sami mutanci o wrażliwości goryla 😉 każdy gra twardziela tak jak i ja teatrzyk pod tytułem 185cm dobrze zbudowany zacięta twarz łysy 😉 pozory 😉 pewność siebie 😉 taka gra ze spoleczeństwem no ale cóż począć jak człowiek taki wymagający co do otoczenia ład porządek itd; a naokoło badziewiakowo ja mam tylko taką radę pokochaj siebie i swój świat poszukaj kogoś podobnego do siebie – najlepiej partnera 😉 razem rażniej .Tylko jak? skoro człowiek sam zamknięty w domu – odpowiedż – internet – mi się udało 😉 i jakoś żyję wolę żadne kontakty jak bylejakie Pozdrawiam Adrian;)

      Adriandes
      Uczestnik
        Liczba postów: 20
        w odpowiedzi na: Pomożecie? #157799

        Nie poddawaj się i walcz do końca usuń strupa ze swojego życia siostra niech robi jak uważa ty trzymaj się swojego wiem jak to jest sam jestem alkoholikiem na szczęście trzeżwiejącym po właściwej stronie lustra ale dobrze pamiętam tamtą stronę ;( Powodzenia Adrian;)

        Adriandes
        Uczestnik
          Liczba postów: 20

          O tak jak okiem sięgnąć wszystko jakieś takie durne i pijane mądrych ludzi jak na lekarstwo wiem co mówię;) Ale jak widać na forum świadomych siebie jest spora grupa i to mnie cieszy szczególnie młodzi ludzie ja długo byłem po ciemnej stronie 35lat nieświadomości teraz 38 i jeszcze sporo do nauki;)

          Adriandes
          Uczestnik
            Liczba postów: 20
            w odpowiedzi na: Jestem wrogiem #124615

            Smutno to jest na początku a potem jest miłość do siebie i do nowego wspaniałego partnera z którym warto coś razem budować – zmiany są możliwe ale warto ,życie tylko jedno następnego nie będzie B) Wszystkie te uczucia jak smutek żal lęk czemuś służą one pchają nas do zmian choć nie zawsze na lepsze bo jak tłumimy je nałogami to co w tedy mamy ? ale jak podejmujemy proby zmiany jak terapia zmiana partnera otoczenia itd; to mamy szanse na radość i szczęście 😉 choćby czasem bo życie to trudny czas, uczymy się go aż do końca

            Edytowany przez: Adriandes, w: 2012/05/01 07:19

            Adriandes
            Uczestnik
              Liczba postów: 20
              w odpowiedzi na: Jestem wrogiem #124526

              Od siebie dodam tyle że jestem po terapi alkocholowej i DDa w AA od 3lat mam swojego terapeutę itd. z mojego doświadczenia i obserwacji wynika tylko jedno po pierwsze zająć się sobą po drugie tylko sobą i trzecie zostawić te biedne jednostki samym sobie niech żyją jak sobie chcą każdy ma życie dla siebie jedno i sam decyduje jak je wykorzysta – pomaganie jest fajne i budojące ale dla tych co chcą pomocy nie warto siebie poświęcać nawet dla matki czy ojca to tylko rodzice nikt znowu taki ważny 😉 Pozdrawiam

              Edytowany przez: Adriandes, w: 2012/04/30 21:02

              Adriandes
              Uczestnik
                Liczba postów: 20
                w odpowiedzi na: Niech umrze!!! #122363

                Może to – Robert Piłat-Krzywda i zadośćuczynienie jest dostępne w pdf na chomikuj.pl Pozdrawiam

                Adriandes
                Uczestnik
                  Liczba postów: 20
                  w odpowiedzi na: Pomożecie? #122293

                  ja moge:pinch:

                  Adriandes
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 20
                    w odpowiedzi na: Psychosomatyka? #81372

                    Ja jestem po terapi i powiem że rużnie bywało ale warto ją dokończyć czasem nie wystarczy jeden raz zależy na jakim poziomie się pracuje nad sobą chodzi o zaangażowanie wiem jedno to zmiany powodują ból i lęk ale to się toczy i powiem szczerze czasem zmiany umykają ale widzą je ludzie na zewnątrz trochę jak z alkocholizmem lęki i obawy przesłaniają skutek ale tak to jest nie rezygnujcie walczcie o siebie !!!;)

                    Adriandes
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 20
                      w odpowiedzi na: hej haj hello :) #81362

                      my dda mamy swój wspólny mianownik dzieciństwo to nas ukrztałtowało ale można ten destrukcyjny proces zatrzymać poprzez terapie sam właśnie zkończyłem i polecam niezdecydowanym bo warto zmienić siebie i swój sposób myślenia o sobie i otoczeniu to jest naprawdę możliwe móc zaopiekować się sobą dać sobie samemu wsparcie wyjąć z siebie żal lęk i włożyć spokój ciszę tzw normalność móć zacząć żyć i rozwijać się – nic się nie dzieje samo i jest to proces nawet teraz przeżywam rozterki bo kłopoty są zawsze i będą ale nie boję się tego wiem że dam sobie radę bo opiekuję się dzieckiem wewnątrz mnie a wtedy ono jest spokojne – trudno w to uwierzyć ale sami się leczymy poprzez grupę ale trzeba dobrego terapeutę z doświadczeniem na wielu grupach ja miałem szczęście na takie trafić po drodze z terapi alkocholowej – to tyle na dzisiaj śpijcie dzieciaczki dobrze w dorosłych ciałach 😉

                    Przeglądasz 9 wpisów - od 11 do 19 (z 19)