Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 88)
  • Autor
    Wpisy
  • agana
    Uczestnik
      Liczba postów: 92
      w odpowiedzi na: wlasnie w tej chwili #40103

      własnie w tej chwili czuj.e sie pogodzona z…własnie w tej chwili jest we mnie nadzieja…Zmierzam tam dokad chcę…

      agana
      Uczestnik
        Liczba postów: 92

        ….tak… i jak zdamy sobie sprawę,że te nasze leki sa często wyolbrzymione lub wyimaginowane ,jak zdamy sobie sprawę ,ze do tej pory kierowanie się lekiem nic cennego nie wniosło w życie, jak zdamy sobie sprawe skad one się biora …jak uswiadomimy sobie ile przez to tracimy…wtedy łatwiej jest zmierzyć się z nimi ,stawić czoła;choć wymaga to pracy ale WARTO. 🙂

        I myslę,że te uswiadomienie sobie nie bierze sie tak całkiem niewiadomo skad ,myslę,że bierze się z cholernie długiej i cięzkiej pracy nad soba (a także z poznawania siebie,z zastanawiania się nad swoim funkcjonowaniem ,z wyciagania wnioskow itd…)

        Edytowany przez: agana, w: 29.04.2007 18:12

        agana
        Uczestnik
          Liczba postów: 92
          w odpowiedzi na: witam #40079

          Witaj Psychogenny:)

          agana
          Uczestnik
            Liczba postów: 92

            hmm…wiem tylko ,ze po smierci rodzicow dług nie przechodzi na dzieci o ile te nie przyjma spadku lub jesli przyjma to wysokośc zadłuzenia rodzica spłaca sie do wysokosci spadku po nim (to taka informacja ,gdyby komuś była potrzebna).Nie mam pojecia jak to wyglada prawnie jesli chodzi o Twoja sytuację,moze dobrze by było gdybys skontaktowała się w tej sprawie z jakims prawnikeim.Nie wiem jak wyglada Twoja sytuacja materialna ale… darmowych porad udziela prawnik przy punkcie dla ofiar przemocy,pewnie też i przy innych podobnych poradniach.
            Pozdrawiam:)

            agana
            Uczestnik
              Liczba postów: 92

              Dziękuję Noel:)

              agana
              Uczestnik
                Liczba postów: 92
                w odpowiedzi na: ZABAWA #40043

                Uwielbiam się bawić……kocham spontaniczność….nic i nikt mi tego nie zabierze;zadne ograniczenia,zadne opory, blokady ,konwenanse….nie chcę niczego żałować,nie chcę aby cos mnie nadal omijało w życiu….pozwalam sobie….

                agana
                Uczestnik
                  Liczba postów: 92
                  w odpowiedzi na: wlasnie w tej chwili #40042

                  Własnie w tej chwili czuję sie wspaniale,,,,jestem szczęsliwa….życie jest piękne…. 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂
                  Zmierzam tam dokad chcę….

                  Edytowany przez: agana, w: 25.04.2007 14:05

                  agana
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 92
                    w odpowiedzi na: Alkohol na nie #40041

                    Ja też nie pije alkoholu-w ogole.Alkohol jest mi obojetny,nie wzrusza mnie ani pijany człowiek ani sam alkohol-jest to dla mnie cos totalnie obojetnego.Oczywiscie nie zawsze tak było …kiedyś sam widok osoby pijanej wywoływał we mnie nienawiść,obrzydzenie,ale po terapii zupełnie inaczej to odbieram.

                    agana
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 92

                      Margo nie miałam męża alkoholika,ale…męża ,ktory zachowywał się jak suchy alkoholik;znęcał się nademna psychicznie…Wiem,że najtrudniej jest podjać decyzję.Ja też się bałam przyszłości bez męża i to bardzo się bałam…Też tkwiłam w zawieszeniu;miałam swiadomość tego,że pozostaję w chorym zwiazku,ze ten zwiazek mnie niszczy ,ale trwałam w nim ….tkwiłam w martwy punkcie i wykanczałam się ….Do podjęcia decyzji ja potrzebowałam czasu,musiałam dojrzeć.W koncu zdobyłam się …Powiem tak ,że teraz z perspektywy czasu te obawy były wyolbrzymione .Mało tego lepiej sobie radzę sama niz będac z mężem…Mam czasami gorsze dmni ,jak kazdy ,czasami wracaja stare "ddeowskie "mechanizmy ,ale…jestem zadowolona ,czuję sie wolna i lekka .Teraz wiem ,że naprawdę ¯YJE .Rozumiem to co teraz przezywasz ,to co dzieje się z Twoimi emocjami i wierzę w to,ze też sobie ułozysz zycie tak abyś czerpała z niego wszystko to co jest dla Ciebie dobre,tak abyś mogła czuć spełnienie;ale do wszystkiego potrzenba czasu.
                      🙂

                      agana
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 92

                        Margo piszesz ,że nie dasz sobie psychicznie rady będac sama,a ja myslę,że właśnie
                        nie bedac sama jest Ci cięzko,bo masz dodatkowe obciażenie w postaci męza alkoholika.Ja wiem,że łatwo jest mi pisać…do wszystkiego trzeba dojrzeć samemu-a Ty masz swiadomość ,więc myślę,że jesteś na własciwej drodze ,a to juz jest bardzo duzo.
                        Margo czytajac to co napisałaś naszła mnie mysl,ze masz w sobie duzo siły
                        i świadomości.
                        Trzymaj się cieplutko 🙂

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 88)