Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 21 do 30 (z 88)
  • Autor
    Wpisy
  • agana
    Uczestnik
      Liczba postów: 92
      w odpowiedzi na: wlasnie w tej chwili #40011

      Własnie w tej chwili cholernie mocno tesknie za….własnie w tej chwili zrobiłam sobie doła…własnie w tej chwili postanowiłam wziaść odpowiedzialnosć za siebie i swoje uczucia….

      agana
      Uczestnik
        Liczba postów: 92
        w odpowiedzi na: ZABAWA #39974

        Nie zastanawiam się czy cos wypada czy nie …jezeli moja zabawa nie krzywdzi w zaden sposob innych,to dlaczego mam sobie na nia nie pozwalac?!A co pomysla inni?-a co mnie to obchodzi?!,a czy w ogole ktokolwiek cos sobie pomysli?!po co mam zaprzatać sobie tym głowę?!Wazne jest to,ze dobrze sie bawię i ze nikt mi tego nie zabierze…Spontaniczność jest piękna…
        Rozumiem to o czym mowicie,też kidys nie dawałam sobie przyzwolenia na spontaniczność,na zabawę …a teraz widzę jak dużo traciłam…

        agana
        Uczestnik
          Liczba postów: 92
          w odpowiedzi na: Nie umiem odpocząć #39972

          ale jak "wyłaczyć " sie od rozmyslania,jak nauczyc się skupiac na tym co jest w danym momencie ,własnie tylko w tej chwili obecnej ,…dla mnie jest to trudne,bardzo trudne….

          agana
          Uczestnik
            Liczba postów: 92

            Ja nie jestem zmeczona czytaniem kolejnej prosby o wypełnienie ankiety….mnie to hmm…wkurza…

            agana
            Uczestnik
              Liczba postów: 92
              w odpowiedzi na: Nie umiem odpocząć #39914

              Też nie umiem odpoczać ,jestem baaaaardzo zmeczona,bardzo,bardzo…ale nie umiem sie wyciszyć,zdystansować …najbardziej jestem zmeczona swoimi myslami…

              agana
              Uczestnik
                Liczba postów: 92

                Ciesze się z tego,ze nareszcie umiem płakać z tego,ze pozwalam sobie na płacz z tego ,ze nie powstrzymuję sie od płaczu…przynosi wiele ulgi…oczyszcza…a teraz poznaje nowy rodzaj płaczu -płacz ze wzruszenia…to dla mnie cos zupełnie nowego…ciekawego…przygladam sie temu,obserwuję-lubię poznawać swoje reakcje,wsłuchiwac sie,poznawać siebie …mam dzieki temu wieksza swiadomość…

                agana
                Uczestnik
                  Liczba postów: 92
                  w odpowiedzi na: Być tak blisko… #39908

                  ech…całe zycie unikałam dotyku,przytulania…a teraz jestem jak ja to nazywam bliskoholiczka,ciagle mi mało bliskosci ,przytulania…ech…,moze nadrabiam w ten sposob te wszystkie zimne lata..hmm… B)

                  agana
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 92
                    w odpowiedzi na: Afirmacje #39885

                    Bronislavus miałam podobne odczucia …gdy psycholog zadał mi ta prace o ktorej wspomniałam wyzej uprzedziła mnie ,ze bede się wsciekac ,a nawet wyzywać ja ,ale powiedziała,ze mimo to mam pisac dalej.Rzeczywiscie pisałam afirmacje a w głowie miałam mysli :’na gowno zasługuję",potem byłam wsciekła na psycholog (ktora faktycznie wyzywałam w myslach od kretynek ) na siebie…jak juz sie oswoiłam z pisaniem to przeszło.
                    Pozdrawiam

                    agana
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 92

                      ciepło…miłość…dobro…bezpieczenstwo…zaufanie….akceptacja…
                      Czy zauwazylkiscie,ze wszyscy tutaj ,ktorzy się wypowiedzieli
                      maja podobne marzenie wystroju wnetrza domu? -(zaskoczyło mnie to, mogłabym, się podpisac pod Waszymi wypowiedziami) nikt nie napisał o nowoczesnym wystroju – tak ja takiego tez nie chce…Z bali lub drewniany,kominek,fotel bujany,ksiażki,unoszacy się zapach ciasta po domu,zwierzaki,roslinki.Dom połozony z dala od miejsckiego gwaru i hałasu…
                      Swoje wyobrazenie domu nosze od dawna w sobie…czy bedę miała?…czy tylko pozostanie moim marzeniem…pragnieniem…

                      agana
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 92
                        w odpowiedzi na: Afirmacje #39826

                        Afirmacje to tez forma terapii;miałam duzo zadan zadanych przez psychologa do wykonania w domu zwiazanymi z afirmacjami,np.zapisać zeszyt 16-sto kartkowy jednym ciagiem bez robienia przerw:Ja Agnieszka mam prawo do popełniania błedow,Ja Agnieszka zasługuje na miłosć i szacunek-to tez afirmacje.Jeżeli ciagle coś sobie powtarzam to w koncu w to uwierze,w koncu "łyknie "moja podswiadomość.W dziecinstwie wiele razy nam mowiono ,ze jestesmy…głupi,żli,nienormalni itd. tyle razy nam wpajano,że w koncu w to uwierzylismy.

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 21 do 30 (z 88)