Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 71)
  • Autor
    Wpisy
  • aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71
    w odpowiedzi na: Mąż DDA #486201

    Małżeństwo to jak zaprzęg który ciągną dwa konie, w teorii i sprawieliwie dobrze jak ciągną tak samo , w praktyce różnie to bywa…. Jeden ciągnie mocniej, a drugi ma w nosie…..

    Czuję się niedoceniona i niekochana. Bardzo mi tego wszystkiego brakuje. Dałam wiele nie otrzymując praktycznie nic. Proszę pomóżcie mi……

    Trzeba mu powiedzieć….., o tym…..

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    To że ktoś czuje się samotny,nie musi wcale oznaczać, że tak faktycznie jest. Jeśli ktoś myśli, że jak będzie w związku myśli, że jego problemy się w końcu skończą, bardzo się myli.

    Bycie w związku ma swoje plusy i minusy, i bycie samemu również……, będzie poprostu inaczej…..

    Mój znajomy długo był sam, potem przez jakiś czas mieszkał u dziewczyny….opowiadał że o piątej rano świeciła mu latarką w oczy, żeby wstawał już do roboty…. 😀

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    Problemy z perfekcjonizmem, pracoholizm, uzaleznienie swojej wartości od efektów, tłumiona złość objawiająca się poczuciem winy i nienawiści do siebie, brak wyrozumiałości, życzliwości, współczucia dla siebie….

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71
    w odpowiedzi na: jak pomóc tacie #485950

    Trzeba być łagodnym wobec człowieka, ale Bezwzględnym wobec problemu – picia….

    Możesz spróbować przekonać Tatę, żeby zaczął chodzić  na terapię….,żeby zaczął sam siebie ratować…..

    Możecie się spotykać ale na tylko  Twoich warunkach bez agresji, wyzwisk….

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71
    w odpowiedzi na: Pierwszy krok #485855

    „Mam wiele negatywnych cech z ojca jedną z najgorszych nich jest marudzenie… Nie nawidze siebie za to, że nie potrafię pomyśleć pozytywnie przy pierwszym lepszym problemie, tylko najpierw czarne wizję, a później na spokojnie z żoną znajdujemy dobre rozwiązanie sytuacji.”

    Marudzenie to nie cecha, to zachowanie….

    Dlaczego marudzisz?

    Bo nienawidzisz siebie, brak akceptacji siebie, perfekcjonizm…., wszystko ma być idealnie, nikomu nie wolno być smutnym , czy czuć złość……

     

    twi mnie również sytuacja finansowa w moim domu, oraz rosnąca rata kredytu już prawie o 100%. Kolejna negatywna cechą to lenistwo skoro tatuś mnie z wszystkiego wyręczał to w domu czekam, aż zrobi ktoś to za mnie, jednak koniec końców po długim czasie robię to sam….

    Z czasem z takim myśleniem zaczniesz mieć nerwicę, a jak organizm osłabnie depresję ….

    Wiecznie Ci mało, brak wdzięczności i docenienia tego co się ma…. I akceptacji swojego życia i siebie

     

    Muszę więcej czasu poświęcić dla tej grupy bo widzę, że są osoby o wielu trudniejszych problemach i dają sobie radę.

    Niczego nie musisz…., a jeśli już to chcesz uniknąć przykrych konsekwencji…..

    Nigdy nie porównuj się z innymi …zawsze znajdą się ludzie którzy lepiej sobie radzą i gorzej…..Jak porównujesz się z tymi pierwszymi….samoocena leci w dół…..

    A jak z tymi drugiemi wnosi się w górę…

    Porównuj się zawsze z samym sobą….miara zawsze musi być taką samą….

    Pomyśl kim,byłeś 10 lat temu i co udało Ci się osiągnąć…..

    Masz schemat

    – Zachamowanie emocjonalne, deprywacja emocjonalna, Bezwzględna surowość, Nadmierne wymagania, Toksyczny wstyd…

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    W życiu nie można służyć dwóm Panom,trzeba się określić.

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    Więcej szacunku (akceptacji i doceniania) dla samej siebie i łagodności, a wszystko się zmieni…

     

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    Pójście na terapię kosztuje mnie sporo stresu i siły (pewnie tak jak większość DDA, których z niej skorzystało)

    A samo życie nie jest stresem ?

    Codzienne sytuacje, brak szacunku od innych, odrzucenie, poniżenie….

    Na terapi przynajmniej istnieje szansa, że nauczysz się nowego myślenia, nowych zachowań….

    W normalnym życiu, raczej to nie możliwe, ludzie mogą bezlitośnie wykorzystać każda słabość….

    Na terapi nauczysz się troski, akceptacji, zrozumienia, wyrażania swoich uczuć, myśli…. zwłaszcza wtedy gdy w normalnym życiu doświadczysz odrzucenia od innych….

    Odzyskasz wiarę w siebie…. Inni mogą Ci wmawiać, że jesteś nikim,…. A Ty będziesz się z tego śmiać, bo w swoim wnętrzu będziesz czuć, że to nie prawda…..

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    Nie czuję się urażony, co najwyżej „zniesmaczony”….

    Robić na przekór, to nadal odwoływać się do antywzoru….

    Zapomnij, co mówiła, robiła, co przeżyła Twoja mama…. Zastanów czego Ty chcesz…. I zacznij podążać w Tym kierunku…. Podejmij ryzyko… Nikt nikomu, nie daje gwarancji, że wszystko będzie dobrze…. Wszyscy tak mają….. 😁

    Ale żeby zwiększyć szanse, że wszystko będzie w normie trzeba uporządkować swoje życie, zrobić porządek że sobą – PRZEJŚĆ TERAPIĘ

    aktywny187
    Uczestnik
    Liczba postów: 71

    Nie czuję się urażony, co najwyżej „zniesmaczony”….

    Robić na przekór, to nadal odwoływać się do antywzoru….

    Zapomnij, co mówiła, robiła, co przeżyła Twoja mama…. Zastanów czego Ty chcesz…. I zacznij podążać w Tym kierunku…. Podejmij ryzyko… Nikt nikomu, nie daje gwarancji, że wszystko będzie dobrze…. Wszyscy tak mają….. 😁

    Ale żeby zwiększyć szanse, że wszystko będzie w normie trzeba uporządkować swoje życie, zrobić porządek że sobą – PRZEJŚĆ TERAPIĘ

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 71)