Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: Za dużo nacisku #470715
Poważnie powinnaś pomyśleć nad zmianą terapeuty. Bo jeśli będzie tak dalej,to popadniesz w jakąś paranoje. Ona poprostu robi Ci wodę z mózgu i uzależnia Cie od siebie. Nawet później ni bedziesz stanie podjęć jakiejkolwiek decyzji.
Może wydaje Ci się to zbyt wyolbrzymione, ale tak będzie. PZDR
w odpowiedzi na: Bycie najmłodszym dzieckiem #470714Według wszystkich terapeutów najmłodsze dzieci w rodzinie alkoholowej mają najlepiej. Przyjmują tzw. status „maskotki”. Są najbardziej kochane, „pomagają” złagodzić konflikty i napięcia.
Tylko, że życiu dorosłym dostają po dupie. Są życiowymi „nieudacznikami’, zagubieni w rzeczywistości, a także znacznie częściej posuwają się do prób samobójczych…
w odpowiedzi na: Szukam dziewczynhy #470667Dobrze, że nie dałeś się naciągnąć
w odpowiedzi na: Moja historia w pigułce #470666Hej Pogmatwana. Szukałaś pomocy? Powinnaś podjąć jak najszybciej terapię dla DDA, przy najbliższym Monarze lub poradni zdrowia psychicznego. Tak tego zostawić nie można, to są przeżycia siedzące głęboko w nas… Sama tego nie wymażesz 🙂
w odpowiedzi na: Potrzebna rada . . #470665Przemów mu do rozumu, niech się weźmie za robotę!!! Albo kopa w dupę, po co się męczyć
w odpowiedzi na: czasem juz mam dosc #470653Witqj na forum
Z Twojego opisu wynika, że jesteś bardzo zagubiona. Co do dolegliwości, na które cierpisz, myślę ż powinnaś postarać się o skierowanie na oddział szpitalny. Takie „wegetowanie” w domu w niczym Ci nie pomoże tylko pogarsza sprawę. Ty musisz przede wszystkim si ę wyciszyć i odciąć od reszty choć na 2-3tygodnie 🙂 PZDR 🙂
w odpowiedzi na: DDA,depresja a miłość #470635Wcześnie pisałqs to wszystko w innym wątku – po co więc klonujesz to samo. Nie kumam
w odpowiedzi na: Poczucie skrzywdzenia u DDA #470634Właśnie Papciu, tu się mylisz! Te odchyły to choroba i przestępstwo – molestowanie, gwałt lub związek kazirodczy!
w odpowiedzi na: Poczucie skrzywdzenia u DDA #470631Angela słuchaj!
Już Ci kiedyś pisałam, że możesz się z tym zgłosić do Prokuratury! Nawet po latach. Jest to przestępstwo ścigane z urzędu. Jeśli będą coś stękać, przypadkiem Ci nie uwierzą! Różnie to bywa. Zażądasz przebadania wariografem, w obecności biegłego psychiatry.
Tego tak zostawić nie można!!!
w odpowiedzi na: Bezradność… Brak wsparcia…. #470630Bluberry!
Uświadom sobie, że przecież jesteś wolny niezależny człowiek. Nie musisz się nikogo pytać o zdanie, gdzie idziesz i co robisz!?? Ja poszłam do Monar-u, jest na sąsiedniej ulicy. Nikt o tym nie wiedział. Mówiłam, że wychodzeni, na godzinę i już. Jak pytali , to mówiłam: „mniej wiesz, lepiej śpisz” 🙂 😛
-
AutorWpisy