Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 21 do 30 (z 87)
  • Autor
    Wpisy
  • barcelona
    Uczestnik
      Liczba postów: 100

      co ja bym zrobiła na Twoim miejscu?
      zapewne ignorowałabym najdłużej, jak to możliwe. przy odrobinie odwagi powiedziałabym, co myślę. niemniej nie mamy na to wpływu i nigdy nie jest tak, że wszyscy na grupie są fantastyczni i wspaniali.
      może trzeba opierać się na tych, których się ceni i lubi?

      barcelona
      Uczestnik
        Liczba postów: 100
        w odpowiedzi na: córka alkoholiczki #93875

        mam podobnie. też nie wierzę nikomu, kto mnie chwali, adoruje, podrywa. mnie to się od razu włącza agresja, jak na autopilocie. zanim pomyślę, pełen automat. 😉

        emocje dadzą się okiełznać. potrzeba czasu i świadomości siebie. i nazywania ich. wiem, bo jestem na tym etapie. dla mnie też dotąd to była czarna magia. teraz zaczynam rozpoznawać. opornie, ale jakoś idzie.

        :woohoo:

        barcelona
        Uczestnik
          Liczba postów: 100
          w odpowiedzi na: tylko tyle #93865

          my tu o przytulaniu, a Wy tu o roszczeniach!
          a fe!
          popsuli integrację!
          a tak ciepło już było, tyle nas się przytulało!:P

          barcelona
          Uczestnik
            Liczba postów: 100
            w odpowiedzi na: tylko tyle #93262

            i od razu mi lepiej ;))

            dzięki ;))

            barcelona
            Uczestnik
              Liczba postów: 100

              nie strasz mnie. ja i tak się boję koszmarnie.

              barcelona
              Uczestnik
                Liczba postów: 100
                w odpowiedzi na: Teoria zer .. #93155

                tak się składa, moi mili, że takie jest życie. nie ma tak, że wszystko jest piękne i cudowne, tylko w dużej mierze wszystko jest do bani, a kradniemy tylko drobne chwile, które nazywamy "szczęściem".
                powiem z własnego doświadczenia – pracuję od trzech lat, mam mnóstwo dobrych znajomych. wokół mnie dużo się dzieje, ja też w tym uczestniczę.
                od roku jest tak, jak powinno być. jestem pewna w tym, co robię – praca. poznałam kilka bliskich mi osób. pozwoliłam im się zbliżyć i cały czas ciężko pracuję nad sobą. każdego dnia walczę o to, co udało mi się zdobyć.
                to nie jest tak, że siadamy i czekamy, aż nam to los przyniesie. bo nie przyniesie. trzeba o to zawalczyć. jeśli czegoś się chce – trzeba to zdobyć. czasem – bardzo często – totalnie wbrew sobie. ale warto. wiem to.
                życzę odwagi i woli do działania. alkohol niczego nie rozwiąże. bardziej pogmatwa. to też wiem.
                powodzenia 😉

                barcelona
                Uczestnik
                  Liczba postów: 100

                  owszem, cieszę się, ale niewiele z tego rozumiem ;(
                  nie wiem, czy to terapia, czy wreszcie jakiś postęp w moim paskudnym życiu, jakiś krok do przodu, czy chwilowe przełamanie i za jakiś czas wejdę na utartą ścieżkę, gdzie nikomu nie pozwalam na towarzystwo. bardzo się boję, że kogoś (je!) skrzywdzę, może nie całkiem świadomie, tylko reagując jak zawsze i eliminując tych, którzy mi zagrażają.
                  i umieram ze strachu, że sobie odpuszczą i przyjdzie taki dzień, gdy usłyszę – wiesz co? bujaj się! jesteś zdrowo pojebana!
                  brak relacji jest przykry – nie ma się nikogo a samotność urasta do wielkości całego świata. natomiast jak już się ktoś pojawi, kto zastuka, kto przebije ten pancerz mojego dda, okazuje się, że nie wiadomo, co z nim robić – od razu zastrzelić, bo niesie zagrożenie dla mojego porządku, czy ocalić, a tymczasem dać mu broń od zranienia?
                  czy ktoś może wie, jak komuś zaufać?

                  barcelona
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 100
                    w odpowiedzi na: jak pokochać siebie? #88879

                    wiele z tego, co napisaliście, we mnie "wpadło". czy zaowocuje – dam znać ;))

                    myślę, że wiele miłości do samego siebie widać w oczach. niekoniecznie własnych. mam rację?

                    barcelona
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 100
                      w odpowiedzi na: co to jest? #81273

                      tylko że te myśli czasem są miażdżące, i gdybym posłuchała tego, co mam sobie do powiedzenia, niechybnie bym sobie coś uczyniła mało kolorowego. dlatego staram się nie słuchać.
                      depresyjnie mi to pachnie.

                      barcelona
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 100
                        w odpowiedzi na: Muzyka, muzyka… #79983

                        mówcie, co chcecie, ale zaczarowała mnie Brodka tą swoją "Grandą". naprawdę ma odlotową ta płytkę, słucham i przestać nie mogę.

                        poza tym różna, zależnie od stanu duszy. lubię lao che i hey za teksty i muzykę, a ponadto trochę francuskiej, trochę anglojęzycznej 😉

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 21 do 30 (z 87)