Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: Ja boje się czegoś innego.. #75726
cóż…
takie jest to życie. daje ciosy, ale też piękne chwile. I nikt naprawdę nie wie, ile mu zostało. więc trzeba żyć ile wlezie 😉
pozbierasz się z czasem. podobno to on leczy rany…
pozdrawiam 😉
w odpowiedzi na: Terapia Radom #75725MIniRadom 😉
napisałam do Ciebie, ale wyskoczył mi jakiś błąd, spróbuj Ty do mnie 😉
w odpowiedzi na: Terapia Radom #75713dominikku 😉
terapia to jedyna droga ku wolności. trudna, ale jedyna, jeśli chcesz zacząć oddychać pełną piersią.
zdobądź się na to, by chodzić. wypracuj w sobie motywację. niech to będzie dla Ciebie najważniejsza rzecz na teraz – poukładać siebie i cały Twój świat. bo czyż nie warto?
teraz tworzy się grupa DDA.
w odpowiedzi na: Terapia Radom #75712Edytowany przez: eradom, w: 2010/12/07 12:07
w odpowiedzi na: Terapia Radom #75655Edytowany przez: eradom, w: 2010/12/07 12:07
promyczekNelke zapisz:
„moja mama lubi krytykowac; manipulowac moimi uczuciami; interpretuje moje nastroje jak jej to pasuje; czasem widzi u mnie uczucie ktorego wlasnie nie doswiadczam. Mieszkam obecnie daleko od Niej, ale przyjezdzam raz na miesiac, raz na 3m-ce. Stara sie, to dobra kobieta ale chlodna. Mysle, ze to moja wina.”a czemu to Twoja wina, że mama jest chłodna?
w odpowiedzi na: jak polubić samotność #75478promyczekNelke zapisz:
„jestem zagubionym dzieckiem i maskotka. tak wogole to jedynaczka. W wiekszej czesci wych. przez moja mame. A Ty?”jestem Dorosłym Dzieckiem Alkoholika. mówicie, co chcecie, ale ta nazwa mnie mocno denerwuje. i choć wiem od stycznia tego roku, że mam ten syndrom, wciąż nie potrafię się tak nazwać. dwa pierwsze człony jeszcze jestem w stanie przełknąć, ale tego trzeciego ni cholery!!!
w odpowiedzi na: jak polubić samotność #75477lanserku 😉
Błędne koło. Czy uda się go kiedykolwiek przełamać…. ?
oczywiście. ale żeby poukładać wszystko wokół siebie, trzeba ułożyć najpierw siebie w środku. nie na tym rzecz polega, żeby się starać o znajomych, przyjaciół, zabiegać o nich, udawać kogoś kim nie jesteś. trzeba być SOBA!!!
a zostaniesz sobą, kiedy będziesz regularnie uczęszczać na mityngi. sama nie dasz rady. idź tam, gdzie Ci wskażą drogę. potem pójdziesz nią już sama. i zobaczysz, będzie lepiej. wierz mi – właśnie to poznaję.
pozdrawiam ciepło 😉
w odpowiedzi na: nie mam jeszcze nikogo. #75312DZIĘKI!!!
w odpowiedzi na: czemu ten smutek? #75311Twój przypadek pokazuje, że można, jeśli się chce, jeśli jest się świadomym, zbudować coś trwałego, solidnego, dobrego.
dzięki za Twoje słowa;)
-
AutorWpisy