Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: TofikWorld #49115
to daj sobie kopa i idz do kina ze znajomymi… chociaz z drugiej strony pobycie w samotnosci moze byc bardzo konstruktywne. Dla mnie samontosc tz sam na sam ze soba kojarzy sie troche jak treningi medytacyjne 🙂 mi ogolnie to pomaga w odzywkaniu spokoju, w odpoczynku od swiata i wszystkie te bzdety ktore czlowiekowi po glowie chodza mozna przemyslec w spokoju.
w odpowiedzi na: lęk przed rozmową z atrakcyjną osobą #49113vis, to poprostu trema 🙂 kazdy ja ma.. mniejsza, wieksza, ogromna. To jest tak naturalne jak to ze facet woli cztery godziny jezdzic w kolko niz zapytac sie kogos o droge 😉
w odpowiedzi na: Troche o sobie na powitanie #49108Estera jezeli wybaczenie bylo Ci potrzebne do szybszego zakonczenia tego rozdzialu, to jak najbardziej im szybciej do tego czlowiek dojdzie tym lepiej… na wszystko trzeba czasu, raz jest to krotki czas raz dlugi.
Ja moze jestem swin, ale nie zamierzam wybaczac. Nie wybacze ze mnie skrzywdzono, nie wybacze ze nie pozwolono mi normalnie zyc.. nie tylko kiedys ale i teraz, nie wybacze ze przez to moje dzieci mogly wyniesc jakies "szkody", nie wybacze ze moj nie-malz musi uzerac sie z moimi potworami zamiast zyc w normalnym zwiazku… jeszcze dlugo moge tak wymieniac 😉 dodam jeszcze ze to wybaczanie czy nie, nie ma na mnie wplywu, nie boli mnie ani nie rozgrzebuje niczego… poprostu tak bylo a ci ktorzy sie do tego przyczynili musza poradzic sobie z tym sami, ja im pomagac nie bede.
ps. dluga historia musiala byc bo po pierwsze ja juz starszawa jestem i troche tego sie nazbieralo, a po drugie nie moge rozmawiac z ludzmi na takie delikatne tematy jezeli nie maja pojecia co we mnie siedzi i moje slowa moga odebrac inaczej niz bym chciala, przez co moge kogos urazic a nie chciala bym tego robic.
w odpowiedzi na: Kryzys a dorosła osoba wewnątrz mnie #49106odczuwamy to troche inaczej, bo ja to bym chciala zebym ja jako dorosla kobieta nie musiala zajmowac sie tym dzieckiem we mne, bo poprostu juz nie bedzie takiej potrzeby. I zeby to dziecko budzilo sie tylko w zapachu morza czy dotyku czystej wykrochmalonej poscieli… poprostu zebym mogla wkoncu byc dorosla.
w odpowiedzi na: Trochę to głupie #49104bardzo duzo ludzi ma swoje potwory niestety… jak nie z dziecinstwa to nabyte w doroslym zyciu-
w odpowiedzi na: Troche o sobie na powitanie #49093ananke, ja piekna nie jestem nie ma sie co oszukiwac :laugh: no maszkara tez nie jestem, jestem przecietna kobieta jak miliony kobiet na swiecie.. ale takie sformuowanie pozwala mi na dystans do siebie i nawet jak ktos stara sie przypiac mi latke, to zwisa mi to jak kilo kitu na agrafce 😉
w odpowiedzi na: Kryzys a dorosła osoba wewnątrz mnie #49092Estera czyli kroczek do przodu 🙂 bardzo sie ciesze ze tak dobrze Ci poszlo a jeszcze bardziej bede sie cieszyc jak juz dorosla kobieta wyjdzie calkiem i bedzie bronic doroslej kobiety, bo to w stosunku do niej skierowane sa obecne przezycia.. a to dziecko Estera bedzie sobie spokojnie niezagrozone i ukojone gdzies tam gleboko bylo, tylko po to zeby przypomniec nam smak pomaranczy z dziecinstwa, zapach morza… a nawet bol zdartego kolana kiedy wlazilismy na drzewo po czeresnie.
w odpowiedzi na: Nerwica lękowa a dda #49091leki, przewaznie psychotropowe sa podstawa w terapiach lekowych. Nie mozna podjac terapi psychologicznej nie doprowadzajac pacjenta do stanu "normalnosci" czyli wyciszenie uzyskuje sie farmakologicznie.
w odpowiedzi na: Troche o sobie na powitanie #49088gandi ja nie jestem wielka haha jestem raczej drobnej postury 😉
doris, moj potwor – robak paskudny bedzie ze mna juz do konca moich dni. Raz wylazi wiecej, raz nie zauwazam go w ogole. Najgorsze jest to ze on jest nieprzewidywalny, to jest odruch emocjonalny ktorego nie jestem w stanie kontrolowac i ktorego jak pisalam wyzej sama sie boje.
a samotnosc… ja jestem samotnikiem z natury hihi i dobrze jest mi z moja samotnoscia. Moze to gloopie co napisze, ale ta samotnosc daje mi wolnosc, jest tylko moja i nikt nie ma do niej dostepu, ja ja lubie. Tylko zeby czuc sie dobrze w samotnosci trzeba lubiec tez siebie, trzeba siebie akceptowac zeby bylo nam razem dobrze ze soba.
Samotnosc jest bardzo konstruktywna rzecza, mozna odpoczac psychicznie od swiata, jest czas na rozmyslanie czy rozmowy ze soba… ja swoja samotnosc pielegnuje i strzege jak tylko moge 😉 ona daje mi wytchnienie…w odpowiedzi na: Troche o sobie na powitanie #49071dubel
Edytowany przez: Carola, w: 2007/11/16 12:31
-
AutorWpisy