Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 3 wpisy - od 11 do 13 (z 13)
  • Autor
    Wpisy
  • Farquhar
    Uczestnik
      Liczba postów: 13

      „…
      to samo odnosi się do niezaleczonych ran. jeżeli moje rany są niezaleczone, to nie mogę w pełni cieszyć się z życia, cieszyć z tego co mam. uczucia, których nie potrafię zaakceptować powracają jak bumerang i taplam się w nich jak w kałuży… ”

      mogę się pod tym podpisać. Niestety nie mogę Ci pomóc, bo nie wiem jak…

      podobno każdy z nas musi pomóc sobie sam… tylko, że ja nie wiem jak to zrobić…

      Farquhar
      Uczestnik
        Liczba postów: 13

        To jest jej życie i nie Ty ale ona jest za nie odpowiedzialna. Do niczego jej nie zmusisz.
        Ty masz swoje życie i to nim powinieneś się zająć.
        Jeżeli możesz – wyprowadź się. Jeżeli możesz zabierz siostrę z tego syfu. I oboje idźcie na terapię lub przynajmniej na miting DDA.
        Tu masz bazę spotkań:
        [url]http://www.dda.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=53[/url]
        Tam spotkasz osoby, które Cię zrozumieją.
        I nie martw się, jeśli nie będziesz chciał nie będziesz musiał nic mówić.

        Farquhar
        Uczestnik
          Liczba postów: 13

          „Czy terapia zawsze pomaga?”
          Nie, nie zawsze.
          Mnie nie pomogła.
          Wprost przeciwnie.
          Jest gorzej niż było przed.

        Przeglądasz 3 wpisy - od 11 do 13 (z 13)