Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 142)
  • Autor
    Wpisy
  • grubas_koniokrad
    Uczestnik
      Liczba postów: 144
      w odpowiedzi na: brak tytułu #23232

      „Z nikim nie umiem poważnie porozmawiać zawsze ubieram \"maskę śmiechu\" udaje, że wszystko
      jest dobrze a w rzeczywistości nic nie jest w porzadku. ”
      :laugh: Witaj :laugh:
      W imieniu wszystkich dadaistow
      przytulam Cię i nadstawiam ucha 😆

      grubas "plastikowy uśmiech" 😆

      grubas_koniokrad
      Uczestnik
        Liczba postów: 144
        w odpowiedzi na: Do Grubasa #23212

        😆 Bravissimo Uojejku 😆

        I co z tymi kciukami Bahura?
        Jeśli jeszcze trochę potrzymam to boję się, że martwica je dopadnie:)

        grubas_koniokrad
        Uczestnik
          Liczba postów: 144
          w odpowiedzi na: avatary #23206

          Tetsuo palce lizać :laugh:

          Zeka -> genialny emblemacik! 😆 nie zmieniaj 🙂

          Pigeon napisał:
          „ahh, ostatnio obrosłem w piorka(…)dobrze sie czuje bo mam ku temu powody”
          🙂 Pomyślnych, tych tam, wiatrow
          i gratuluję pozytywnych zmian

          „Grubas masz fajny podpis. a awatar sam namalowałeś ?”
          Tak. W wolnej chwili machnałem mniej więcej w 1862 roku.
          Urodziłem się najprawdopodobniej 24 czerwca 1838 roku w Krakowie.
          A co mi tam, pochwalę się całym obrazem:
          [img size=300]http://eduseek.interklasa.pl/pictures/artykuly/a_2069/stanczyk_caly.jpg[/img]
          😆 pozdrawiam sobotnio i leniwie 😆

          grubas_koniokrad
          Uczestnik
            Liczba postów: 144
            w odpowiedzi na: avatary #23166

            o maj gad!
            Genialne
            Roberto, czy to Ty? :laugh:

            a widziałeś "Tetsuo :The Iron Man"?

            grubas_koniokrad
            Uczestnik
              Liczba postów: 144
              w odpowiedzi na: Witam #23152

              Czołko :laugh:

              grubas_koniokrad
              Uczestnik
                Liczba postów: 144
                w odpowiedzi na: Do Grubasa #23104

                bahura_tovah normalnie wzięła i napisała tak jak niżej zaraz będzie czarno na białym, no może prawie czarno na prawie białym, ale coż. trzeba było Jej wypowied¼ uzupełnić ponieważ jak to taka niepełna informacja, takim połgębkiem podana, że niby tylko coś tam i wiecie sami jakie te kobiety sa zmienne, a tak naprawdę to chyba mi się nudzi trochę…ale tylko troszeczkę.tak bardziej mniej niż więcej

                ” la donna e mobile…”

                "La donna é mobile" – Rigoletto

                La donna é mobile
                Qual piuma al vento,
                Muto d’accento – e di pensiero.
                Sempre un’amabile
                Leggiadro viso,
                In pianto o in riso – e menzogner.

                Esempre misero
                Chi a lei s’affida,
                Chi le confida – mal cauto il cor!
                Pur mai non sentesi
                Felice appieno
                Chi su quel seno – Non liba amor!

                ________________________________

                The women are unsettled
                As feathers in the wind,
                Each moment changes their minds.
                In tears, or even smiles,
                Yes, women’s lovely face,
                Forever beguiles us!

                The men that is so mad
                To trust a women’s heart
                Forever must be sad.
                But still there is no bliss,
                Upon this earth compared
                To that of a sweet kiss!

                🙂
                niestety polskiego przekładu nie znalazłem

                pozdrawiam
                grubas

                grubas_koniokrad
                Uczestnik
                  Liczba postów: 144
                  w odpowiedzi na: Do Grubasa #23096

                  bahura_tovah napisała i zmieniła motylka na pania z cieniem w kształcie skrzydła????:

                  „- opisywanie problemu utrwala go;

                  byc może,
                  jeżeli problem się miętosi, ściska, żuje , pluje nim i łapie z powrotem

                  ja ostatnio zmartwychwstałem ponieważ "opisałem" sobie pewien "problem"

                  grubas_koniokrad
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 144
                    w odpowiedzi na: Do Grubasa #23093

                    Agnieszka66 napisał:
                    „Kiedys zapytalam jakiegos \"guru\" co jest celem zycia, to
                    pytanie zawsze zadawalam sobie od malego. Odpowiedzial mi: \"celem zycia jest zycie\" Strasznie mnie
                    to wtedy zezloscilo. Co za glupia odpowiedz myslalam. A po latach sama doszlam do tej odpowiedzi.”
                    Ja w podobnej sytuacji usłyszałem, że celem życia jest droga
                    Pomyślałem wtedy, że to jest żart taki
                    bo przecież życie jest żartem – myślałem

                    życie nie jest żartem ,
                    ale bez poczucia humoru bywa piekłem :laugh:

                    Na De Mello chyba każdy szukajacy "czegośtam" po prostu trafic musi
                    Po pierwszej lekturze tego pana byłem chory przez dwa dni
                    psyche mi rozwalił dokumentnie
                    ale muszę przyznac, że kiedy się potem poskładałem
                    to jakiś ładniejszy byłem :laugh:

                    grubas_koniokrad
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 144

                      Ja rownież żyję i nie zapijam dlatego, że odpowiednio wcześnie
                      zdałem sobie sprawę z tego, że:

                      Nie chce sie zabic – ja kocham to zycie.
                      Mimo wszystko.

                      ufff…rozczłonkowałeś mnie kompletnie…

                      Niewiele mam do dodania po tym co napisali Wojtek i PPPC(:))
                      Zgadzam się z nimi w stu procentach
                      Alkoholik, a przede wszystkim alkoholik, ktorego kochamy
                      ściagnie nas w doł prędzej czy po¼niej (raczej prędzej)
                      a napisałeś przecież, że nie chcesz TAM się udać
                      Ja rownież nie widzę innej drogi jak "twarda miłość"

                      siły nie życzę bo widzę, że masz jej wystarczajaco dużo
                      życzę Ci więc, żebyś siły nie tracił

                      grubas

                      grubas_koniokrad
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 144
                        w odpowiedzi na: Wątpliwości nocą #23030

                        „Ostatnio, mozna powiedzieć w 'zewnętrznej’ relacji dobrze nam się układa – ale cały czas mam poczucie, że to wię¼ oparta na presji 'z zewnatrz’ – oparta na ucieczce od świata –> do siebie. Oczywiscie nie jest tak w moim przypadku, ja nie uciekam, ale mimo, że chociaż jest tak miło być obok siebie, czuję, że bardziej takie bycie tworza zewnętrzne okoliczności, a nie wewnętrzne pragnienie bycia blisko. ”

                        chyba nie jestem jeszcze na tym samym levelu co Ty Wojtku:)
                        wciaż "uprawiam" eskapizm
                        często dopada mnie myśl, że powinienem być sam, żeby…no właśnie
                        żeby co?
                        żeby być człowiekiem?
                        bez sensu…a może nie
                        dlatego wciaż czuję się kłamca

                        czuję, że odmarzam powoli
                        jest to proces dosyć bolesny i otumania mnie okrutnie
                        czuję się obecnie jak rak jakiś :rolleyes:
                        krok do przodu
                        a za chwilę dwa kroki do tyłu

                        kiedy jestem szczery czuję się bardziej śmieszny niż wtedy
                        kiedy zakładam tę głupia maskę błazna / idioty,
                        ktory za wszelka cenę MUSI wywołać,
                        jeżeli nie śmiech
                        to przynajmniej zgorszenie

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 142)