Witam,
Chciałbym się podpiąć pod pytanie, które jest w temacie tego wątku z tym, że jestem po drugiej stronie tego problemu, czyli jestem mężem kobiety cierpiącej na syndrom DDD/DDA. O czymś takim jak DDD/DDA dowiedziałem się dopiero niedawno, dużo przeczytałem na ten temat, obserwuję zachowania żony i wszystkie znaki wskazują na to, że to jest właśnie to.
Kilka razy w różnych sytuacjach wspominałem jej o tym ale ona to kompletnie ignoruje. Chciałbym zapytać kogoś z was, cierpiącego na ten syndrom co robić. Jak o tym mówić żonie? Jak z nią rozmawiać? Jak jej pomóc?
Do Przerażona
Na twoje pytanie czy mówić partnerowi o swoim problemie odpowiadam TAK MÓWIĆ. Całe lata awantur, które przeżyłem z moją żoną kompletnie nie wiedząc o co jej chodzi były dla mnie koszmarem. Przyznanie się do słabości jest oznaką siły 🙂