Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: Jak pomóc bratu ? #82921
Czy e-book załatwił by sprawę. pewnie brat siedzi przy komputerze i to nie podpadnie nie zainteresuje 🙂
w odpowiedzi na: nie umiem flirtować #82920Co rozumiecie pod pojęciem flirtowania? Ja uważam flirtowanie za kuszenie. Niekiedy flirtuję z mężem, ale musiałam się tego nauczyć. często kiedy odpowiadam na zaczepki męża gdzieś z tyłu głowy odzywa się głos, który mi mówi, że kobieta ma mieć swój honor i godność…
madmoiselle, ciągle trzeba się uczyć. Jeśli czegoś jeszcze nie umiesz, to się możesz nauczyć – tak mawia moja terapeutka, mówi jeszcze, że najlepiej małymi kroczkami.w odpowiedzi na: Spotkanie Śląsk runda II #82811Gdybym jechała na spotkanie do Katowic, to najpewniej pociągiem, a pociąg jedzie ponad 2 godziny, w te i wewte sam dojazd to 4-5 godzin, + spotkanie – robi się dłuższa wyprawa. Mam małe dziecko, i na takie wyprawy na razie nie mogę sobie pozwolić.
No chyba, że zebrałoby się nas więcej, i wtedy samochód 🙂
w odpowiedzi na: Jak pomóc bratu ? #82776Ja bym podsunęła "toksycznych rodziców" . Jeśli przeczyta to zapewne sobie uświadomi problem, wtedy będzie sam szukał pomocy. Jeśli nie przeczyta… cóż… nic na siłę.
w odpowiedzi na: Spotkanie Śląsk runda II #82559A gdzie będzie spotkanie, jestem z okolic Raciborza i jeśli będzie w proponowanym poprzednio Rybniku to chętnie dołączę.
w odpowiedzi na: brak miłości #76962Bronislavus zapisz:
” Cieszę się, że napisałyście dziewczyny, jakoś tak bezpieczniej się czuję ze świadomością, że nie wariuję, że są osoby, które mają podobne doświadczenia :-)”Jest nas znacznie więcej.
w odpowiedzi na: "…a nie takie opiekowanie się!!!" #76961Z wielkim żalem dokładam swoją cegiełkę. Też poszłam do terapeutki, po spotkaniach z którą czułam się coraz gorzej. Poszłam tam z powodu tego, że była to terapeutka, która prowadziła grupę dla współuzależnionych, do której należała moja mama, żeby przekazać pewne informacje o mamie.Dzięki tej Pani dowiedziałam się, ze jestem DDA i że potrzebuję terapii. Niestety w moim mieście i jego okolicach takiej grupy nie ma. Pani zaproponowała mi pracę indywidualną zastrzegając, że Ona ani nikt w okolicy nie zna się na DDA. Faktycznie nie znała się na DDA, mam informacje, że alkoholicy którymi się zajmowała, też nie są zadowoleni z jej terapii. Na szczęście ta terapeutka faszerowała mnie literaturą, z której dowiedziałam się jak terapia DDA powinna wyglądać. Po kilku spotkaniach zrezygnowałam z dalszych spotkań, ale wiedząc, że terapii potrzebuję, postanowiłam znaleźć pomoc, i znalazłam! Zainteresowanym mogę podać gdzie iść, a gdzie nie wchodzić w Raciborzu.
-
AutorWpisy