Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 31 do 40 (z 60)
  • Autor
    Wpisy
  • Julietta
    Uczestnik
      Liczba postów: 63
      w odpowiedzi na: ………….. #57941

      gandi-gratuluje wysokiego poczucia wlasnej wartosci, kazdy kto zna swoje dobre cechy w moich oczach jest czlowiekiem wartosciowym. Odpowiem odrazu jak ja to widze.
      Czlowiek ktory nie musi sie dowartosciowywac, potrafi usmiechac sie do innych ludzi jest zadowolony z drobiazgow. Nie doszukuje sie wad innych oraz nie szuka intryg bo nie musi dowartosciowywac wlasnego ego.
      Trzymaj tak dalej 🙂
      Powodzenia
      Juli

      Julietta
      Uczestnik
        Liczba postów: 63

        Pierdola byc moze jest ten temat i spora ilosc wypowiedzi. Ale osoba wypisujaca "te pierdoly" widocznie czula taka potrzebe. Mysle ze dla mnie pierdola jest cos co dla innego jest bardzo powazna kwestia i odwrotnie. Dlatego nie odwazylabym sie na taka ostra ocene wypowiedzi innych osob. Ale najwidoczniej osoba zakladajaca ten watek czula nagla potrzebe podzielenia sie z nami swoim odczuciem i szacunek w jej strone za posiadanie swojego byc moze nawet odrebnego zdania od innych.

        Julietta
        Uczestnik
          Liczba postów: 63

          Jesli uwazasz ze musisz byc pod opieka psychologa to moim zdanie jestes jedyna osoba ktora najlepiej wie co jest dla niej potrzebne. Bo kto zna nas lepiej od nas samych.
          Powodzonka

          Julietta
          Uczestnik
            Liczba postów: 63

            Dziwie sie ze przez 2 lata wytrzymalas w milczeniu. Dla mnie milczenie w takich kwestiach to ciche przyzwalanie na takie zachowanie. Bardzo duzo osob mowi w takich sytuacjach ze sie balo obawialo sie nasuwa mi sie konkretne pytanie a nie boja sie tego ze sa ofiarami? lub nie boja sie patrzac na to ze ktos z ich bliskiego otoczenia jest ofiara?

            Julietta
            Uczestnik
              Liczba postów: 63
              w odpowiedzi na: Wiatr w oczy… #57784

              Wiatr w oczy… Co cie nie zabije to Cie…
              Raz na wozie raz pod…
              Baba z wozu…

              To ze w zyciu bywa roznie to chyba kazdy wie nie od dzis.
              Jeden ma lepiej inny gorzej.
              Albo inaczej czasem nam sie wydaje ze mamy tak bardzo bardzo zle ze juz gorzej byc chyba nie moze.
              Nie myslalas poprostu ze to nieszczescie? Ktore moglo sie przydarzyc kazdemu.

              Czy tak naprawde lepiej bysmy sie czuli gdybysmy dowiedzieli sie ze splonelo mieszkanie obok a w nim cala rodzina?
              Czy pomysleli bysmy uffff dobrze ze to nie mieszkanie mojego meza a moze o Boze splonela rodzina jakie nieszczescie.
              Zapewne kazdy komu zdarzy sie nieszczescie lub jak to nazywamy pasma nieszczesc zadaje sobie pytanie czemu JA? co zrobilem lub co zrobil nasz bliski przeciez to taki DOBRY czlowiek.

              Nic nieszczescia sie zdarzaja, czasem jak w zlym snie jedno po drugim.

              Najwazniejsze jest to ze Twoj maz jest caly i zdrowy nic wiecej nie jest tak istotne.

              Julietta
              Uczestnik
                Liczba postów: 63
                w odpowiedzi na: OKLASKI ??? #57783

                To chyba kolejny dowod na to jak bardzo DDA pragnie byc doceniane.
                Niby glupia i banalna kwestia oklaski tu mi dali 2 tu odjeli 4 i co?
                Czy to powod zeby watpic w siebie?
                W swoje opinie czy przekonania.
                Przeciez nie po to je tu wpisujecie a moze?
                Bardzo dlugi czas to forum istnialo bez oklaskow, kazdy pisal co chcial wyrazic i bylo dobrze. Teraz aktywne osoby nagle zaczynaja przejmowac sie takim banalem?
                Zrodzil sie problem, ktory spowodowal ze widze juz drugi watek na ten temat.
                Zaczyna sie zastanawianie, domysly kto daje a kto zabiera, moze to wladza? A moze kibic pilki noznej ktory nagle polubil siatkowke?
                Rywalizujecie ze soba? A kiedy ktos napisze watek najlepszy ten co ma najwiecej oklaskow na minusie bedziecie szukac tych galganow co dodali Wam plusy? :silly:
                BRAWAAAAA z mojej strony dla wszystkich nie bede ich umieszczala pod nickiem bo zycie jest zbyt piekne na pierdoly :kiss:

                Julietta
                Uczestnik
                  Liczba postów: 63

                  Wszystkiego Najlepszego z okazji 33urodzin 🙂
                  Zdrowia,Szczecia Pomyslnosci no i czego sobie tam tylko zamarzysz.

                  Nie mam jeszcze 30lat, wiec nie moge sie wypowiadac jak to jest.
                  Ale jak to mowia, czlowiek ma tyle lat na ile sie czuje.
                  Dobrze ze Ty czujesz sie dobrze ze swoim wiekiem.
                  Znam wiele kobiet ktore jak widza zblizajaca sie 30 maja w oczach panike i najechetniej zatrzymalyby czas zeby tylko nie dobic do 30.

                  Jeszcz raz wszystkiego naj naj lepszego

                  Julietta
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 63

                    Masz zamiar tak uciec?
                    Jak cos nie tak zmienie prace…
                    Noga mi sie powinie zmienie znow…
                    Pomyle sie i znow zmienie…
                    Nie taki maz to kochanek nie taki kochanek to??
                    No wlasnie co dalej?
                    A kiedy zabraknie drog ucieczki co zrobisz?

                    Julietta
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 63
                      w odpowiedzi na: Jak ci nie wstyd? #56596

                      Katarzyno masz racje robisz to co pozwala sie Tobie czuc lepiej.
                      Czyli dokonujesz wyboru a) jesli pojde w pogietych laszkach moge napotkac krytyke
                      b) jesli zadbam o swoj wizerunek moge liczyc na przyjazne spojrzenia oraz komplement
                      Ale jesli mimo tego co mam na sobie czuje sie dobrze to raczej nic nie stoi na przeszkodzie abym wyszla w tym na co mam ochote.
                      Bo problem nie lezy w szmatkach ktore na siebie wlozymy tylko w tym jak czujemy sie sami ze soba.
                      Jesli mimo ubrania znamy swoja wartosc i czujemy sie pelnowartosciowymi ludzmi to nie przejmiemy sie zbytnio krytyka wyrazona na temat naszego odzienia.

                      Julietta
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 63
                        w odpowiedzi na: Jak ci nie wstyd? #56575

                        Jestem taka jaka jestem…
                        Nie chodzi tu o zwiazek czy charakter ktorego nie da sie zmienic.
                        Jesli nie wyprasowalam bluzki a ktos sie na mnie gapi i wiem ze chodzi mu o bluzke mowie ze to najnowszy krzyk mody ;).
                        Szlam z Kubskim ulica i powiedzialam sobie na glos buuuu a koles szedl i sie na mnie gapil jak na wariatke,wiec powiedzialam no co OKRES mi sie zbliza.
                        Gdybym sie miala za wszystko i ze wszystkiego rozliczac przed swiatem i ludzmi chyba juz dawno bym zwariowala.
                        Co z tego ze widze swietnie wypudrowana laleczke w kostiumie od Margo ale z mina i duposciskiem jakby szla z kolkiem w tylku. Czy ona jest szczesliwa bo ja w mojej pogniecionej bluzce nie musze uwazac ze ktos mnie a)ubrudzi b)pogniote sobie bluzke itd… :whistle: :silly:

                        Pamietam z domu rodzinnego slowa ALE CO LUDZIE NA TO POWIEDZA
                        A co mowili widzac zataczajacego sie ojca
                        A co mowili slyszac awantury
                        itd…
                        Otwarcie nie mowili nic co mowili po katach nie wiem…

                        Cale zycie jednak nie mam zamiaru poswiecic na gdybanie a co powie pan X a co pomysli pani Y

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 31 do 40 (z 60)