Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
  • Autor
    Wpisy
  • magda33lena
    Uczestnik
      Liczba postów: 2

      Mam olbrzymią ochotę napisań „no nareszcie nie jestem jakimś odludem i dziwakiem” jakbym czytała o sobie, albo jakbym to właśnie napisała samodzielnie. Najgorzej jest wstać, popatrzeć w lustro i powiedzieć lubię tą babkę, fajna z niej kobieta…łatwiej jest obudzić się z kacem moralnym dnia poprzedniego i z tym poczuciem winy- jak to wszystko odkręcić! Znowu pokłóciłam się z mężem- on już nie wytrzymuje z rozchwianą wariatką, znowu dziecko wolno się ubiera- więc drę gębę jakby popełniło przestępstwo 100 lecia, znowu naczynia w zlewie! znowu, znowu furia.

      Nie radzę sobie ze sobą, wymknęłam się sobie spod kontroli, kiedyś taka nie byłam- tak mi się przynajmniej wydaję. Co mam zrobić, żeby obudzić się bez tego cholernego gniewu, żalu i bezradności?Pomocy…ja jestem na początku drogi, podpowiedzcie od czego zacząć jak?

      magda33lena
      Uczestnik
        Liczba postów: 2
        w odpowiedzi na: Czy dda umie kochac #462141

        Potrafię Kochać i chcę być kochaną. Mam mężą DDA i sama też jestem DDA . Kocham mojego męża i nienawidzę jak mnie odrzuca, a myślę, że robi to jak jest za dobrze. Z jednej strony potrafi kochać, a z drugiej boi się tego. Jest mi trudno z tym, bo czuję się jak na huśtawce i czuję się niepewnie.

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

         

      Przeglądasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)