Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
eldda zapisz:
„Stokrotka1000 zapisz:
Nie wiem czy tu jest miejsce na partnerstwo, dla mnie jest ważne zaspokojenie moich potrzeb :)”To jest rozumowanie małego dziecka. Bo ja chcę! A innych mam w d.
Jesteś pewna, że tych dobrych nie skrzywdzisz? Ze nie zatrze Ci się gdzieś granica między dobrymi i złymi zamiarami?
w odpowiedzi na: długi weekend majowy #89324Wystarczy tylko mieć znajomych, z którymi można przy herbatce pograć w gry planszowe. Ale jak się WSZYSTKICH odtrąciło? :S
Wiecie, co ja miałam w święta? Obudziłam się rano i wstałam tylko dlatego, że przeleżenie całego dnia uznałam za dno den! Jakby przesiedzenie przed kompem 12 h dnem nie było. :S
Stokrotka i binka mądrze mówią, ale jak to się mówi, zemsta jest słodka. Ja w takich sytuacjach mam ochotę zabić węża i wszystkie inne węże z jego gniazda. Inaczej mówiąc, mój ból i poczucie krzywdy przenoszę na bliskich "krzywdziciela". Zeby on został sam jak palec i żeby oni cierpieli za moje krzywdy.
Bardzo to podłe, ale tak mam.Ja widzę, że wszyscy widzą, że coś jest nie tak. Ze siedzę zgaszona i odpływam gdzieś myślami. Ze się wiecznie spóźniam. Bo ile razy w tygodniu autobus może się popsuć i nie przyjechać? 5? Jeszcze nikt mi nic nie powiedział, ale wiem, że sobie zbieram karne punkty. Za kilka miesięcy kończy mi się umowa, szef chce ją przedłużyć. Szkoda, że mi tak na tym nie zależy, jak jemu.
Czasem chciałabym to wszystko rzucić w diabły. Pójść do fabryki i pakować gwoździe. Oto, do czego się teraz nadaję.
w odpowiedzi na: Nic nowego, czyli moje życie z ukochaną…… #89311Szkoda, że nie ma "zdrowych" bajek. Chociaż może Andersen? Ale on z kolei miał odchyły w drugą stronę, miał jakieś zaburzenia i terapeutyzował się pisząc te swoje dzieła. Jego bajki są trudne, często kończą się śmiercią. Tak szczerze mówiąc, to nigdy nie lubiłam Andersena właśnie za ten pesymizm. Jednak człowiek bardziej lubi rzeczy pozytywne, nawet jeśli są nieprawdziwe.
w odpowiedzi na: starsza druga połówka ;) #89242A może też jest tak, że trudne dzieciństwo przyspiesza dojrzewanie i że już w młodym wieku ma się "dorosłe" myśli, więc się szuka osoby na podobnym etapie rozwoju. Oczywiście ta cała dorosłość to jedno wielkie złudzenie, bo DD jest bardzo niedorosły.
-
AutorWpisy