Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 291 do 300 (z 319)
  • Autor
    Wpisy
  • malenka
    Uczestnik
      Liczba postów: 382
      w odpowiedzi na: znowu pobił !!!!!! #54229

      Zglos na policje zrob cos z tym.Dzis znajomego brat zakatowal syna na smierc….Zrzucil ze schodow…zlamany kark.Wszyscy w rodzinie wiedzieli co sie dzieje.Ojciec bil swoje dzieci regularnie, wszyscy przygladali sie temu z boku.NIKT NIC NIE ZROBIL.Dzis maly 11 letni chlopiec nie zyje……Nie ma litosci dla sk…..!!!!!!

      malenka
      Uczestnik
        Liczba postów: 382
        w odpowiedzi na: nieodwzajemniona milosc #53854

        dokladnie to patologia…Mysle, ze nie jestem wstanie sie do tego dostosowac:)Dlatego najwyzszy czas dac sobie spokoj.Nie mam zamiaru dluzej sie meczyc…

        malenka
        Uczestnik
          Liczba postów: 382
          w odpowiedzi na: mam dosyc #53784

          wiem o czzym piszesz.Od wczoraj jestem w bardzo podobnym stanie i myslalam juz sobie, ze chyba zwariowalam juz….Katuje sie ciaglym mysleniem i nie moge spac.Gdy przychodzi noc wpadam w panike, bo jak tu usnac?NIe czuje sie w niczym silna i nie wiem co dalej robic ze swoim zyciem.Rozmawiajac wczoraj z Bogiem wykrzyczalam mu, ze od dzisiaj olewam wszystko i wszystko.Niczym sie nie przejmuje….wpadlam w stan totalnego nic nie chcenia…nie wiem czy mam isc do pracy….pozdrawiam

          malenka
          Uczestnik
            Liczba postów: 382
            w odpowiedzi na: wyjazdówka #53744

            hejka 🙂

            co to jest ta wyjazdowka nie mieszkam w Polsce i sie nie bardzo orienyuje….pozdrawiam

            malenka
            Uczestnik
              Liczba postów: 382
              w odpowiedzi na: Rozmowy z Bogiem #53550

              hejka:)
              Ja tez chetnie przeczytam:) kacha82@poczta.fm

              malenka
              Uczestnik
                Liczba postów: 382
                w odpowiedzi na: zniechęcenie i lęk #53515

                hej:_

                Doskonale wiem o czym piszecie…tez czesto miewam takie stany.Staram sie wtedy maksymalnie wyciszyc i zagladam w glab siebie starajac sie znalezc jak najwiecej pozytywnych rzeczy, ktore w sobie lubie..Czesto tez wychodze na dlugi spacer nad morze i medytuje sobie na plazy:)

                malenka
                Uczestnik
                  Liczba postów: 382
                  w odpowiedzi na: Niepamięć! #53406

                  hejka:)

                  Dokladnie wiem o czym piszesz…Ja mam kompletna pustke jesli chodzi o moje dziecinstwo.Czasami wracaja wspomnienia w postaci urwanych wydarzen…Mysle, ze wyparcie to nasz mechanizm obronny..na terapii prawdopodobnie wiele sobie przypomne i szczerze mowiac boje sie tego…pozdrawiam

                  malenka
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 382
                    w odpowiedzi na: Terapeutka… #53394

                    niektorzy ludzie mysla, ze konczac psychologie, pedagogike..itd..(.majac syndrom dda, lub pochodzac z dysfunkcyjnej rodziny) poamgajac innym wydaje im sie ze w ten sposob rozwiaza swoje problemy…Najpierw trzeba zrobic porzadek na ”swoim podworku” zeby pomoc innym….pozdrawiam

                    malenka
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 382

                      hejka:)

                      Nie martw sie ja ostatnio mam podobnie…Kompletnie nie moge sie skoncetrowac.Wiem co jest przyczyna u mnie:stres, brak snu,problemy mnie przytlaczaja i mysli ciagle mi uciekaja.Staram sie uczyc koncentracji i jesli cos robie w danym momencie to staram sie skupic tylko i wylacznie na tym Jakby w danej chwili nie istanialo nic poza tym co robie.Bardzo trudne to jest ale ucze sie kazdego dnia:)powodzenia i pozdrawiam

                      malenka
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 382
                        w odpowiedzi na: czy to znak? #53304

                        Wiesz Marco wiem, ze wizyta u psychologa jest nieunikniona….W tym problem, ze ja nie mieszkam w Polsce i decyzja o terapii w konsekwencji wiaze sie z powrotem do kraju.Tu gdzie mieszkam nie ma dostepu do terapii. bo mieszkam dlaeko od Londynu.NIe tyle przeraza mnie podjecie terapii, ale tez strach przed powrotem do kraju.Ale chyba nie mam wyjscia, bo moj stan zamiast sie poprawiac ulega pogorszeniuu.Juz nawet do pracy dzis nie poszlam, bo nie mialam sil…

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 291 do 300 (z 319)