Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: znowu pobił !!!!!! #54229
Zglos na policje zrob cos z tym.Dzis znajomego brat zakatowal syna na smierc….Zrzucil ze schodow…zlamany kark.Wszyscy w rodzinie wiedzieli co sie dzieje.Ojciec bil swoje dzieci regularnie, wszyscy przygladali sie temu z boku.NIKT NIC NIE ZROBIL.Dzis maly 11 letni chlopiec nie zyje……Nie ma litosci dla sk…..!!!!!!
w odpowiedzi na: nieodwzajemniona milosc #53854dokladnie to patologia…Mysle, ze nie jestem wstanie sie do tego dostosowac:)Dlatego najwyzszy czas dac sobie spokoj.Nie mam zamiaru dluzej sie meczyc…
wiem o czzym piszesz.Od wczoraj jestem w bardzo podobnym stanie i myslalam juz sobie, ze chyba zwariowalam juz….Katuje sie ciaglym mysleniem i nie moge spac.Gdy przychodzi noc wpadam w panike, bo jak tu usnac?NIe czuje sie w niczym silna i nie wiem co dalej robic ze swoim zyciem.Rozmawiajac wczoraj z Bogiem wykrzyczalam mu, ze od dzisiaj olewam wszystko i wszystko.Niczym sie nie przejmuje….wpadlam w stan totalnego nic nie chcenia…nie wiem czy mam isc do pracy….pozdrawiam
w odpowiedzi na: wyjazdówka #53744hejka 🙂
co to jest ta wyjazdowka nie mieszkam w Polsce i sie nie bardzo orienyuje….pozdrawiam
w odpowiedzi na: Rozmowy z Bogiem #53550hejka:)
Ja tez chetnie przeczytam:) kacha82@poczta.fmw odpowiedzi na: zniechęcenie i lęk #53515hej:_
Doskonale wiem o czym piszecie…tez czesto miewam takie stany.Staram sie wtedy maksymalnie wyciszyc i zagladam w glab siebie starajac sie znalezc jak najwiecej pozytywnych rzeczy, ktore w sobie lubie..Czesto tez wychodze na dlugi spacer nad morze i medytuje sobie na plazy:)
w odpowiedzi na: Niepamięć! #53406hejka:)
Dokladnie wiem o czym piszesz…Ja mam kompletna pustke jesli chodzi o moje dziecinstwo.Czasami wracaja wspomnienia w postaci urwanych wydarzen…Mysle, ze wyparcie to nasz mechanizm obronny..na terapii prawdopodobnie wiele sobie przypomne i szczerze mowiac boje sie tego…pozdrawiam
w odpowiedzi na: Terapeutka… #53394niektorzy ludzie mysla, ze konczac psychologie, pedagogike..itd..(.majac syndrom dda, lub pochodzac z dysfunkcyjnej rodziny) poamgajac innym wydaje im sie ze w ten sposob rozwiaza swoje problemy…Najpierw trzeba zrobic porzadek na ”swoim podworku” zeby pomoc innym….pozdrawiam
w odpowiedzi na: Co ja czytam ? Co on mówi ? Kto to ? #53366hejka:)
Nie martw sie ja ostatnio mam podobnie…Kompletnie nie moge sie skoncetrowac.Wiem co jest przyczyna u mnie:stres, brak snu,problemy mnie przytlaczaja i mysli ciagle mi uciekaja.Staram sie uczyc koncentracji i jesli cos robie w danym momencie to staram sie skupic tylko i wylacznie na tym Jakby w danej chwili nie istanialo nic poza tym co robie.Bardzo trudne to jest ale ucze sie kazdego dnia:)powodzenia i pozdrawiam
w odpowiedzi na: czy to znak? #53304Wiesz Marco wiem, ze wizyta u psychologa jest nieunikniona….W tym problem, ze ja nie mieszkam w Polsce i decyzja o terapii w konsekwencji wiaze sie z powrotem do kraju.Tu gdzie mieszkam nie ma dostepu do terapii. bo mieszkam dlaeko od Londynu.NIe tyle przeraza mnie podjecie terapii, ale tez strach przed powrotem do kraju.Ale chyba nie mam wyjscia, bo moj stan zamiast sie poprawiac ulega pogorszeniuu.Juz nawet do pracy dzis nie poszlam, bo nie mialam sil…
-
AutorWpisy