Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: Czy Wy również czujecie się podobnie? #48529
hej:)
Napisalas, ze stawiasz ludziom nierealne wymagania.Ja jestem zla jak ktos nie spelnia moich wymagan>Tylko ze problem w tym ze czesto nie mowie o swoich oczekiwaniach. I jak ktos ma je spelniac skoro ich nie zna.?Nie jestes wyjatkiem ja tez mam problem w podejmowaniu najprostrzych decyzji.Pozdrawiamczesc.
Moja matka przez caly okres picia obwiniala mnie za wszystko…Wprowadzala mnie w ciagle puczucie winy.Wspolczuje Ci ze nie masz warunkow do spokojnej nauki, znam to z moich lat szkolnych.ten cholerny strach nie pozwalal mi sie nad niczym skoncentrowac.Dziwie sie ze zdawalam z klasy do klasy.Czulam, ze cokolwiek zle sie dzieje to moja wina.Nie odpowiadamy za ich nalog, za ich spaprane zycie.w odpowiedzi na: co zrobić? przeczytajcie:) #48483czesc
Bardzo trudna decyzje masz do podjecia i bardzo Ci wspolczuje.Jednak czy Twoje zdrowie psychiczne nie jest najwazniejsz?Nie ponosisz odpowiedzialnosci za to co ona robi.w odpowiedzi na: chce żeby ktoś to przeczytał… #48482CZesc
Witam Ciebie z calego serca.Wiem jak to jest napisac o czyms co boli strasznie i jak trudno jest ubrac to w slowa.Kiedys chcialam pomoc mamie przestac pic i nie udalo mi sie dopoki sama nie dotknela swojego dna. Tez czuje jakby moja osobowosc skladala sie z kilku innych.Ciezko mi powiedziec czego chce i kim jestem.DO ludzi podchodze z dystansem i nie moge dopuscic do zycia zadnego mezczyzny.Staram sie walczyc o siebie z roznym skutkiem a pisanie tutaj pozwala mi uwolnic mysli, ktorych nie ujawniam na swiatlo dzienne nikomu.Powodzeni i to co napisales ma sklad wyplywa z Ciebie:)w odpowiedzi na: jak mi smutno #48481dziekuje:) Ci Justyno i ciesze sie ze Ktos mnie rozumie, bo czasami wydaje mi sie ze wariuje.Mam takie poklady zlej energii, a innego dnia czuje sie szczesliwa.Te nastroje mnie wykanczaja.Z tym bieganiem to doslownie.Pomaga mi bardzo, zmeczyc sie do upadlego i przestaje myslec tyle…Wlasnie wrocilam z takiej wyprawy i czuje sie lepiej::)
w odpowiedzi na: Bez sensu! #46862Hej:)
czesto zatracam sens zycia, zamykam sie przed swiatem i ludzmi…Lecz nastepnego dnia w ciszy staram sie rozmawiac z sama soba i pytac siebie czego chce?Ta odpowiedz jest w glebi nas tylko trzeba cierpliwosci zeby ja znalezc.Mimo tego marazmu, ktory przeszlam wciaz jest we mnie chec zycia.Staram sie isc do przodu.Jak dziecko zaczelam odkrywac to czego lubie, a czego nienawidze.Nie wiedzialam do niedawna kim jestem, a powoli widze to czego chce i jestem z tego powodu szczesliwa.Chce byc kochana, kochac i zyc tak jak chce tego ja.Przezyc swoje zycie na swoj sposob.
Uwielbiam slowa Martina Graya "Jestesmy podobni do ludzi zglodnialych, ktorzy siedza na worku dojrzalego i dorodnego zboza.Wyciagaja dlon i zebrzac przy pustej drodze.czasami tylko wiatr przynosi im zbozowy pyl, jedno szybko zjedzone ziarenko. Nic nie wiemy o worku, na ktorym siedzimy.Umiejetnosc dostrzegania i uzytkowania kazdego z ziaren, ktore masz.A dopoki zyjesz sa one niezliczone."
Zycze wszystkim odnalezienia wlasnej drogi i sensu zycia.:)Pozdrawiamw odpowiedzi na: BELFAST-jest tu ktos?? #46541hej ludziki:)
MIESZKAM W POLUDNIOWEJ ANGLII A DOKLADNIE REGION DEVON.CZY KTOS WIE CZY ODBYWAJA SIE MITINGI DDA W EXETER LUB PLYMOUTH?BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ POZDRAWIAM::)w odpowiedzi na: BELFAST-jest tu ktos?? #46540hej ludziki:)
MIESZKAM W POLUDNIOWEJ ANGLII A DOKLADNIE REGION DEVON.CZY KTOS WIE CZY ODBYWAJA SIE MITINGI DDA W EXETER LUB PLYMOUTH?BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZ POZDRAWIAM::)w odpowiedzi na: niech mnie ktoś przytuli #46524Czesc:
Dokladnie wiem o czym piszesz.Ja od dluzszego czasu nie moge sie zakochac.Nie umiem okazywac uczuc, a z drugiej strony bardzo chcialabym kochac.Najsmieszniejsze jet to ze jak tylko ktos wyznaje mi uczucia to uciekam albo zniechecam ludzi do siebie.Tak jest bezpieczniej zeby niekt mnie nie zranil.Tez buduje mur i czuje sie z tym zle ale nie moge sobie z tym poradzic.wiem ze potrzebuje pomocy, bo soebie z tym sama nie poradze…pozdrawiam
-
AutorWpisy