Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: 17 lat i DDA? #99077
Sonia94
Stronię od ludzi. Z samotnością jestem na ty(to też duży emocjonalny problem). Od kiedy pamiętam. Obecnie mam troje bliskich przyjaciół, poza tym ze 4 znajomych, z którymi mogę czasami pogadać i poza tym pustka. Nie umiem poznawać nowych ludzi i chyba nie jest to nieśmiałość… Boję się po prostu. Zawsze czuję się od nich gorsza, boję się ich rekcji, mam dosłownie lęk jakiś przed odrzuceniem. Nie umiem się bawić. Nigdy nie lubiłam dyskotek, imprez… Przeraża mnie myśl, że miałabym wyjść na parkiet i zatańczyć – abstrakcja jakaś. Wiele rzeczy, sytuacji, na pozór normalnych. staje się dla mnie problemem np. załatwienie jakiejś sprawy. Boję się nowych rzeczy, nowych sytuacji. Mam ochotę się wtedy zakopać 100m pod ziemię i nie wychodzić póki nie miną. Bezradność i niesamodzielność to słowa, których nie cierpię, a które mnie najlepiej opisują. Mimo, że mam wrażenie, że mentalnie jestem dość dojrzała jak na swój wiek, to jestem tak bardzo niesamodzielna, że… bardzo utrudnia mi to życie. Za dużo od siebie wymagam, wiem, że stawiam sobie cele nie do przeskoczenia i gdy się nie uda, nie mogę się dźwignąć, podnieść z tego. Każdą porażkę długo opłakuję, a często mam wrażenie, że moje życie składa się z samych porażek – w szkole nie idzie, wśród ludzi nie idzie, z rodziną się często nie dogaduję…jakbym czytała o samej sobie,a też mam 17 lat,od roku świadoma swojego dda:dry:
Edytowany przez: mania45, w: 2011/09/01 17:12
w odpowiedzi na: Sala samobójców #99076obejrzałam i dał mi do myślenia…moje myśli samobójcze,jakby trochę się oddaliły…film wstrząsa emocjami zwłaszcza ostatnie sceny gdy dominik umierając woła swoich rodziców,wyobraziłam sobie co czułaby moja mama…:(
w odpowiedzi na: Odwaga bycia sobą. #94316ja też niewiem ile z tego kim jestem to prawda,a ile część maski,a raczej masek,które zakładam każdego dnia,tak naprawdę nie znam siebie
w odpowiedzi na: zawiedziona #81747moze za duzo wymagam oczekuje cudow i idealow,ale boje sie zostac z tym sama
w odpowiedzi na: zawiedziona #81742a zwykla rozmowa gdy jest juz naprawde zle?nie musi mowic wazne zeby byla,przytulila,powiedzialam jej bo nie ch=ce aby przyjaznila sie z moja maska
w odpowiedzi na: zawiedziona #81739ale ja potrzebuje wsparcia,jest moja przyjaciolka wiec to chyba normalne,chyba powinna mi pomoc
w odpowiedzi na: Czego sluchacie gdy jest wam na prawde żle? #81541http://www.wrzuta.pl/szukaj/30%20seconds%20to%20mars%20hurricane
a ja tego:) rock daje energie do dzialania;)w odpowiedzi na: DWAOBLICZA #81439dzieki,sprobuje to odnalezc:) ale niedlugo czeka mnie dluga szczera rozmowa z przyjaciolka,o tym jak ona sie czuje w tej sytuacji,musimy znalezc sposob,jak sie pogodzic,dotrzec w kwesti mojego dda,mam nadzieje ze sie uda:)
ps.cytat fajny;)w odpowiedzi na: Kontakt z wewnętrznym dzieckiem? #80736bardzo dziekuje;) skorzystam:)
-
AutorWpisy