Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 691 do 700 (z 712)
  • Autor
    Wpisy
  • medulla
    Uczestnik
      Liczba postów: 713

      Gooral – nie wiem, czy uważnie czytasz co piszę – nie jestem już w związku z tym facetem i wracać nie mam zamiaru.

      mówisz, że nie umiałam pomóc – jasne postawienie sprawy albo terapia albo żegnamy się to nie jest pomoc? to co było do tej pory, jasne… przykład współuzależnienia, nie przeczę. ale ostatecznie rozstaliśmy się, bo nie chciał wspólnej terapii, powiedział, że chce się z tym uporać sam.

      więc nie bardzo rozumiem, dlaczego tak ostre słowa?

      medulla
      Uczestnik
        Liczba postów: 713

        wiesz, Panama, on mi opowiadał jak to z zakompleksionego, nieśmiałego, lękliwego dzieciaka stał się towarzyskim, pewnym siebie facetem. i ja też go takim widziałam. ale tylko na samym początku.im bardziej go poznawałam, tym większy widziałam rozdźwięk pomiędzy tym, jak się zachowuje w towarzystwie, a jak przy mnie. on uważa, że tylko dzięki pracy nad sobą się "zmienił". i że ja całą tę pracę zniszczyłam. potrafił mówić to w taki sposób, że wywoływał u mnie przerażające poczucie winy. bo jeszcze uważał, że robię to celowo, znając jego słabości.

        terapeuta mi powiedział, że on przybiera jakieś fałszywe, fasadowe tożsamości, a przy mnie był sobą. tak bardzo się tego przestraszył, że uciekł.

        medulla
        Uczestnik
          Liczba postów: 713

          jeśli ktoś byłby jeszcze skłonny podzielić się swoimi doświadczeniami… będę bardzo wdzięczna, to dużo daje.

          medulla
          Uczestnik
            Liczba postów: 713

            ja jestem nowa, to się witam… 😛

            medulla
            Uczestnik
              Liczba postów: 713

              hej 🙂

              medulla
              Uczestnik
                Liczba postów: 713

                bardzo dziękuję 🙂

                medulla
                Uczestnik
                  Liczba postów: 713

                  nie, ja nie jestem.

                  on w trakcie związku wmówił mi, że to ja mam problem ze sobą, że jestem chorobliwie zazdrosna… postawił mi ultimatum, żebym poszła na terapię i co? poszłam… terapeutka stwierdziła, że nic mi nie jest.

                  a on dalej winę zrzucał na mnie, ja dalej szukałam jej w sobie i znajdywałam… powoli się to zmienia.

                  medulla
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 713

                    u mojego nie było widać problemu z samym alkoholem… do ostatniego razu, kiedy był pod wpływem. wyglądał jak czysty szaleniec. potwornie agresywny. jak zorientował się, co robi, to usiadł i zaczął płakać…

                    chciałabym, żeby ktoś mi wymazał te obrazy

                    medulla
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 713

                      opowiesz?

                      medulla
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 713

                        ewelka – Ty też przez coś takiego przechodziłaś?

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 691 do 700 (z 712)