Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7)
  • Autor
    Wpisy
  • Mieczowa
    Uczestnik
      Liczba postów: 7
      w odpowiedzi na: I ja kolejna DDA #221931

      I się wydało….

      Jestem z nim 6 mc a on poznał już nową lalkę i flircił jak ze mną. Dziewczyna z Wro… jak ja… może też ją tu ściągnie i będziemy wielką family??

      Dziś byłam na spotkaniu DDA! po raz pierwszy tam i poraz drugi w życiu. Zaczynam.

      Mieczowa
      Uczestnik
        Liczba postów: 7
        w odpowiedzi na: I ja kolejna DDA #221282

        Pewnie będę miała :)–> wiem co masz na myśli.

        Ale to naprawdę chodzi o to by wiecznie sobie robic pod górę? I bawic się w gierki?

        Mieczowa
        Uczestnik
          Liczba postów: 7
          w odpowiedzi na: I ja kolejna DDA #221269

          SAMO SIĘ ZNISZCZY.

          Nienawidzę jak ktoś mnie testuje, sprawdza moje granice.
          Wcześniej jak byłam daleko- nie było takich akcji a teraz dostaję teksty: "wiesz ta nowa Kasia do mnie dzwoniła i zaprosiła mnie na kawę" " A wiesz dzisiaj dzwoniła Kasia i się pytała co ma zrobic, bo nie ma do kogo się odezwac a podrywa ja mąż koleżanki z pracy"

          Bidulka…

          Mieczowa
          Uczestnik
            Liczba postów: 7

            Przeczytaj książkę zrozumiesz co miałam na myśli.

            Trzymam kciuki za Ciebie. Yo yo 🙂

            Mieczowa
            Uczestnik
              Liczba postów: 7
              w odpowiedzi na: I ja kolejna DDA #220552

              Owszem powiedziałam jej, że dobrze postąpiłam, bo to był jeden z celów dla którego zapisałam się na terapię.
              Była strasznie zimna i wcale nieempatyczna. Męczyłam się tam.

              Ale tak jak pisałam będę próbować.
              Mam problemy z zazdrością- chociaż nie mam pojęcia jak to działa- bo będąc z nim na odległość tej zazdrości nie czułam a teraz dostaję szału. Oczywiście wszystko ukrywam… grrrr

              Mieczowa
              Uczestnik
                Liczba postów: 7

                Nie da się ukryć, że ma DDA.

                Widze te same zachowania jakie ja mam, chociaż z nimi walczę i zdaję sobie sprawę. Ucieczka- to pierwszy syndrom
                Brak rozmów- drugi
                Pisanie fb/sms/gg trzeci
                Rozstania- kolejny

                Zauważ, że ona trochę podobnie traktowała Ciebie, jak traktowała ją mama. My powielamy takie zachowania. Tego co nauczyliśmy sie przez te wszystkie lata.
                Ja mam 28 lat i nieważne, czy to Twój pierwszy związek czy 5. Każdy będzie wyglądał tak samo, dopóki DDA samo nie będzie chciało sie "naprawić"

                Ja właśnie dziś umówiłam się na piewrsze spotkanie. 25 marca- kolejna próba walki z tym okropnym czymś. Boję się, ale jeszcze bardziej boję się skopać swój kolejny związek.

                Przyszło mi coś jeszcze na myśl. Jest taka ksiązka "kobiety które kochają za bardzo"- może ona da Ci odpowiedź na pytania.

                Kobiety które kochają za bardzo tak naprawdę nie kochają wcale a tylko tak im się wydaje (są takie przez szereg dysfunkcji w ich dzieciństwie między innymi alkoholizm rodziców).

                Dopięła swego i odeszła. Nie miała po co już z Tobą być. Może nie uważała się już za potrzebną, kiedy byłeś obok. Nie wiem.

                Jeśli ją dalej kochasz- może warto ją ukierunkować na terapię ? Tylko ona sama musi chcieć.

                Gdybyś chciał przeczytać tą książkę. Podaj maila wyślę Ci 🙂

                Trzymam kciuki.

                Mieczowa
                Uczestnik
                  Liczba postów: 7

                  Czy warto iść na terapię we Wrocławiu o której wyżej mowa?

                Przeglądasz 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7)