Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: dda przed -50 tką #218625
Hej
Jak wczesniej zostalo napisane…wystarczy ubezpieczenie i dowod osobisty. Nie musisz miec skierowania. Po prostu idziesz do najblizszej Poradni Leczenia Uzaleznien ( bo tam sa tez prowadzone bezplatne terapie dla DDA na NFZ) zapisujesz sie na rozmowe tj tzw konsultacje i wszystko 🙂
Pozdrawiam 🙂w odpowiedzi na: dda przed -50 tką #218443Czesc Zaz 🙂
Ja zaczelam terapie majac lat 47. Dzis jestem juz po prawie 5 letniej terapii indywidualnej. Mam teraz 51 lat i wiem ze bylo warto. Jedno co moge powiedziec..daj szanse sobie i terapeucie. Zwykle poczatki terapii sa rudne, poznajecie sie dopiero.
Pozdrawiam 🙂w odpowiedzi na: Kiedy ktoś z DDA odchodzi #215466maszkara, a moge sie zapytac skad Ty te dane wzielas??? 🙂
w odpowiedzi na: Ile trwa terapia? #215326Jestem juz po terapii… zaczynajac terapie myslalam iz to terapeuta okresla kiedy konczy sie terapia, tak jak lekarz gdy idziemy do niego chorzy np na grype… okazalo sie ze to nieprawda…bo kto podjal decyzje o rozpoczeciu terapii???
JA..i to tez JA podejmuje decyzje o jej zakonczeniu. Terapeuta moze jedynie sugerowac ze moze warto wedlug niego/jej pociagnac to jeszcze, ze moze decyzja z naszej strony moze byc przedwczsna a prawda wyglada tak ze wlasciwie oboje podejmujemy taka decyzje, lecz glownie to pacjent. Bo to On czuje czy to juz zcas by iosc dalej samemu 🙂
Pozdrawiam 🙂w odpowiedzi na: Jak nie popaść w alkoholizm #215047bialy zakon juz wyjasniam…. w chorobie alkoholowej wystepuje zawsze tzw mechanizm samozaprzeczenia to samio dotyczy kazdego nalogu.
Niemalze zawsze alkoholik powie…poije bo….
– zona mnie nie rozumie
– szef w pracy zly jest bo no wymaga
– dzieci mnie nie szanuja
– bo nikt mnie nie rozumie
itd….powodow do siegniecia po alkohol moze byc tysiace, ale prawda jest taka ze alkoholik pije bo chce sie napic i tyle..teraz rozumiesz???
Nie twierdze ze jestes alkoholikiem ale jak bedziesz szukal powodu do napicia sie to zawsze go znajdziesz 🙂
I wtedy rzeczywiscie mozesz wpasc w nalog…wiec czy warto wymyslac powody dla ktorych siegasz po alkohol????
Po prostu to ze jestes sam, ze nic nie masz to nie powod do tego by siegnac po alkohol, a jesli zaczniesz siegac to masz zagwarantowne ze wtedy na pewno niczego nie osiagniesz.
Pozdrawiamw odpowiedzi na: Jak nie popaść w alkoholizm #214888nie mam nikogo ani niczego….no coz, taki sam dobry powod do napicia sie alkoholu jak kazdy inny. Wiec nie boj sie wal smialo, bo wlasnie chyba tego szukasz….powodu czy tez pretekstu by sobie pozwolic 🙂
Ja tez nie mialam nikogo ani niczego, ale nigdy nie bylo to powodem do tego by sie napic. Ale kazdy ma inaczej…. Mozesz zrobic jeszcze jedna rzecz…. pogadac z terapeuta na ten temat..
Ktos kiedys madrze powiedzial….szukajcie a znajdziecie
Jak bedziesz szukal powodu / pretekstu czy usprawiedliwienia sie do takich zachowan to wierz mi…zawsze znajdziesz 🙂
Pozdrawiam 🙂w odpowiedzi na: Ile trwa terapia? #214630czesc
terapia trwa tyle ile trzeba… nalezy to rozumiec iz trwa tyle ile dokaldnie czasu potrzebujesz i na ile widac zmiany zachodzace podczas terapii. No ale to juz ocenia terapeuta. Gornym limitem w terapii psychodynamicznej jest okres 5 lat ale tez jesli potrzebujesz wiecej czasu to jesli terapeuta uzna to za sluszne to da Ci czas potrzbny na osiagniecie rezultatow choc nei zawsze sa one takie jakie bys oczekiwala
pozdrawiamw odpowiedzi na: Kto z was chodzi na terapię grupową?-pytanie #212576Juz wszystko rozumiem…przypuszczam iz osoba o ktorej wspomnialas, zostala skierowana na grupe w trakcie terapii indywidualnej z tego samego osrodka, i wtedy taka mozliwosc istnieje, z tym ze takim przypadku gdy grupe prowadzi inny terapeuta, a inny terapie indywidualna to ten z grupy nie ma z pacjentem zdaje sie sesji indywidualnych…. no i oczywiscie oboje terapeutow sa chyba ze soba w kontakcie jesli chodzi o pacjenta. Wtedy taka opcja istnieje ze mozna dolaczyc do nowej grupy w trakcie terapii indywidualnej. Tez jak rozpoczynalam terapie indywidualana taka opcja wchodzila w gre. Ale zdecydowalam sie na sama indywidualna.
w odpowiedzi na: Kto z was chodzi na terapię grupową?-pytanie #212574No to teraz mnie zaskoczylas….bylam w podobnej sytuacji, terapia na NFZ. Chcialam pod koniec terapii indywidualnej isc na grupe, w koncu dojrzalam do tego . Nawet bylam w kilku miejscach i wszedzie slyszalam to samo…. nie przyjma mnie na grupe przed zakonczeniem indywidualnej. Rozmawialam tez o tym z terapeuta, potwierdzil to i zaproponowal mi grupe u niego, jak sie otworzy nowa, juz po zakonczeniu indywidualnej z tym ze nie mialabym juz indywidualnych sesji z nim podczas grupy.
Jak widac to wszytko rzadzi sie chyba jednak jakimis dziwnymi prawami 😀
Pozdrawiam 🙂w odpowiedzi na: Kto z was chodzi na terapię grupową?-pytanie #212536ps. I znow ja… 😀
Nie..nie powinnas chodzic do dwoch terapeutow jednoczesnie. Po pierwsze, to tak jakbys probowala leczyc jakies schorzenie u dwoch roznych lekarzy, i kazdy z nich stosowalby dwie rozne metody leczenia. Obawiam sie iz nie wyszloby Ci to na zdrowie 🙂
To raz a dwa to jesli jest to terapia na NFZ to ta szacowna instytucja to wylapie bo przeciez finansuje Twoja terapie i mozesz miec problemy…Wyczuwam tu pewna "zachlannosc" na terapie i jej efekty a przeciez leczenie wymaga czasu… I to zarowno w przypadku zwyklej choroby jak i w przypadku terapii.
No coz… a jesli w tym osrodku nie masz mozliwosci terapii grupowej, to tak rozwaz mozliwosc rozpoczecia terapii w innym miejscu ale wzcesniej pozegnaj sie z obecn
ym osrodkiem
Pozdrawiam 🙂 -
AutorWpisy