Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: Dziś czuję się… #182954
czy to wszystko to naprawdę wina tego, że nie potrafię się zaakceptować i polubić ? już mam tego dość 🙁
w odpowiedzi na: Dziś czuję się… #182944wróciły moje obsesyjne zachowania, na czas świąt gdy mam full czasu 'wolnego’. nie potrafię zająć się sobą, być dla siebie przyjacielem, traktować się dobrze, olewam swoje życie i potrzeby i wtrącam się do życia drugiego człowieka, czepiam się o wszystko, jestem irytująca, noszę w sobie strach i niepokój.
czuję jakby zaraz wszystko miało mi uciec i w zły sposób próbuję z tego korzystać
a do tego wszystkiego zamiast postawić się do pionu i zacząć od nowa, czuję wstyd, wstręt do siebie i zaczynam niszczyć siebie od nowa .
zupełnie jak mój ojciec postępował z alkoholem (a mówiłam sobie, że nigdy nie będę taka jak on)
tak więc dzisiaj i od kilku dni czuję się chujowow odpowiedzi na: Czy łatwo wam jest opowiadać o sobie ? #180372coraz łatwiej o rodzinie, coraz trudniej o sobie
wydaje mi się, że czasem podobnie jak lol chciałabym być w centrum uwagi, może trochę chcę zrobić z siebie ofiarę, chcę by ktoś mnie ugłaskał.
było kilka takich sytuacji kiedy bardzo żałowałam, że się wygadałam, bo nie byli to odpowiedni ludzie
a o sobie nie potrafię mówić, bo czuję się nikim, nie wiem co lubię, kim jestem, boję się odzywać w towarzystwie, boję się reakcji, jak zostanę odebrana. Nienawidzę tego i nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzićw odpowiedzi na: Dziś czuję się… #180034śpiąco, mam ochotę kilka dni przeleżeć w łóżku, pooglądać filmy,przeczytać coś fajnego, porysować dla siebie.
poza tym od jakiegoś czasu czuję się jak najgłupszy człowiek na świecie, mam straszne braki, że muszę dużo nadrobić, ale nawet nie mam teraz na to czasu.
Czuję taki przełom w swoim życiu, zaczęłam z sobą coś robić, poszłam na terapię, powoli uczę się wszystkiego, powoli staram się dbać o siebie, uzupełniać braki.w odpowiedzi na: Dziś czuję się… #179116dziś jestem bardzo podłamana, może odrobinę zmotywowana.. to taka moja ostatnia szansa. Usłyszałam, że jestem na czarnej liście, tzn że jeśli nie wezmę się za siebie to o drugim semestrze mogę pomarzyć.
Z tym że nie potrafię być pewna siebie, nie potrafię 'sprzedać’ moich pomysłów i szkiców. Mam sama wątpliwości co do wszystkiego. Nie wspominając o tym że wątpię w siebie samą. Czuję jakbym była dosłownie pusta, zero własnego zdania, zero głębszych przemyśleń. Zyję ostatnio jak roślinka. Strasznie mnie to dobija 🙁
Odczuwam wieczne zmęczenie, stres, pośpiech. Tylko to.w odpowiedzi na: znowu wegetuje #178019Pożalę się i ja, czuję się bardzo podobnie od kilku tygodni już chyba. A najbardziej od tego momentu gdy zorientowałam się, że czas mija mi tak szybko, a ja jeszcze nic nie robię na zaliczenia. Wracam do domu wieczorami,jestem zmęczona i przybita, a gdy już siadam do tematów to mam pustkę w głowię. Codziennie żyję tym, że wyrzucą mnie po prostu z tej uczelni, a przecież dużo nerwów i pieniędzy kosztowało mnie to by się tam dostać. Nigdy nie miałam takiej pustki w głowie, nigdy nie czułam się tak beznadziejna i głupia. Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić.
Właśnie siadam do tego wszystkiego na nowo, pewnie i tak mi się nic w głowie nie urodzi 🙁w odpowiedzi na: Dziś czuję się… #177044niedostatecznie dobra, ładna, mądra. zazdrosna
piszę to tu by potem nie robić problemu o pierdołę tej drugiej osobie
nie radzę sobie z zazdrością 🙁w odpowiedzi na: Dziś czuję się… #175796chcę zniknąć
nikomu nie jestem potrzebnaw odpowiedzi na: Dziś czuję się… #175558Dzisiaj miałam pierwsze spotkanie grupy. Czuję, że się wygłupiłam. Kilka zdań o sobie zakończyło się płaczem… takie miejsca zawsze mnie rozczulają i tak jakby wszystko wraca.
A potem jeszcze moje gówniarskie zagrywki przy najbliższych mi znajomych.
Czasem nie widzę dla siebie szans 🙁w odpowiedzi na: niezaspokojone potrzeby #175296Tak to działa? Ze jeśli teraz się o tym nie powie to na następne urodziny nie ma na co liczyć już w ogóle?
Nie wiem czy w takim razie chciałabym się upominać:( Bo fajnie jest wtedy gdy prezent jest wynikiem szczerej chęci itd..
chociaż prawda jest taka, że ja rok temu dostałam naprawde wspaniały prezent i może właśnie przez to, że nie okazałam tego jak bardzo mi się podobał, w tym roku nie starał się zrobić mi takiej niespodzianki..
🙁 -
AutorWpisy