Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 259)
  • Autor
    Wpisy
  • _teresa_
    Uczestnik
      Liczba postów: 264
      w odpowiedzi na: Doładowanie :):):) #178834

      swietne motto:) gonzo:)

      _teresa_
      Uczestnik
        Liczba postów: 264
        w odpowiedzi na: małe podsumowanie???? #178832

        Jeśli czujesz, że jest ci to bliskie Gonzo to tak to przyjmij a będzie mi bardzo miło:)
        Często o tobie myślę gdy widzę, że tu piszesz, ciekawa jestem jak sam sobie radzisz. Serdecznie pozdrawiam 🙂

        _teresa_
        Uczestnik
          Liczba postów: 264
          w odpowiedzi na: 25 lat #166085

          🙁 januszku….. tak bardzo mi przykro…… to jeszcze jeden dowód na to że nie ma nic stałego na świecie….. tylko czemu tak musi bolec:( nie jestes sam, miales i masz tu przyjaciół.decyzja tragiczna ale mam nadzieje że żona równiez ma przy sobie wsparcie, bo dzieki temu i tobie bedzie lżej
          serdecznie pozdrawiam:)

          _teresa_
          Uczestnik
            Liczba postów: 264

            tekst który właśnie wkleiłam odnosił się do strony 30-31 🙂

            _teresa_
            Uczestnik
              Liczba postów: 264

              najpierw Januszku przeczytałam twój post … wow kto tak wkurzył Janusza i czym:) gdzie jego bezcenny dowcip i dystans (które uwielbiam mówiąc mało skromnie) daleko nie szukałam, spojrzałam w górę i o zgrozo…… jest powód ….. często mówimy, że jeśli ktoś chce ze sobą skończyć, to o tym nie mówi, a ten co tyle mówi, ten tylko gra na emocjach i współczuciu innych. czy dzięki temu chce się wyróżnić, czy dzięki temu zaistnieć…. może… ale czy tylko w ten sposób próbuje przyciągnąć uwagę innych? czy tylko to potrafi?
              czy tylko tego od siebie wymaga?
              nikomu z nas nie jest łatwo…. wiele razy rzuciłoby się wszystko i poszło gdzie oczy poniosą…. też mam doły nie mówię, że nie
              wtedy nagle robi się koło mnie pusto, puściej niż zwykle.
              nie mówię, że mamy się zamknąć z naszym bólem i rozgoryczeniem na świat i ludzi, ale nie oczekujmy , że inni za nas posprzątają nasz świat, bo my nie mamy siły czy ochoty, to nasz obowiązek i przywilej. może najpierw warto spróbować powalczyć o siebie i pokazać innym i sobie, co potrafisz, ewentualnie poprosić o rade ale nie epatować nikogo wizja śmierci. nie wylewać na innych pomyj naszej bezradności, bo to nikomu nie pomoże

              wiem że zaraz posypią się na moją głowę gromy , ale jeśli komuś wolno wzbudzać naszą litość i poczucie winy, to wolno i mi napisać co czuję czytając teksty o samobójstwie.
              gdy ja się nakręcam i zaczynam mówić od rzeczy mój przyjaciel mówi krótko – nie pierdol maleńka….. polecam miły kubeł lodowatej wody:)

              _teresa_
              Uczestnik
                Liczba postów: 264
                w odpowiedzi na: KIm on jest? #74895

                :):):)
                brawo czarek 🙂

                _teresa_
                Uczestnik
                  Liczba postów: 264
                  w odpowiedzi na: KIm on jest? #74878

                  kasa???? jakie to typowe dla dzieci bohaterów, mam kase mam władze???????
                  mam siłe by kogos przy sobie trzymac, nic wiecej nie mam, nie mam wiekszej wartosci …. ale mam kase …. jesli tyle ze mna jest to tylko dla niej…. dla niej stara sie byc ze mna jak najczesciej , szuka mego towarzystwa….
                  pomysl tylko spokojnie ……

                  i nie pieprz głodnych kawałków hihihihihihi to żart oczywiscie:)

                  _teresa_
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 264
                    w odpowiedzi na: KIm on jest? #74877

                    🙂 a nie pomyslałas o tym że on sie schował z soba, bo ty byłas skupiona na wszystkim tylko nie na nim, czekał, czekał i dał za wygrane, cieszy sie tylko tym co łaskawie mu dajesz???? mówie o sferze emocjonalnej , pomysl prosze. acha no i zacznij z nim rozmawiac?
                    chyba czas najwyzszy
                    nim go stracisz

                    _teresa_
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 264
                      w odpowiedzi na: KIm on jest? #74875

                      Edytowany przez: _teresa_, w: 2010/07/31 21:27

                      _teresa_
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 264
                        w odpowiedzi na: KIm on jest? #74874

                        niekoniecznie czarek…. moze jest dda a moze to jej odbiór swiata daje takie efekty
                        wiesz o czym mówie:)
                        ja widze po sobie , wydaje mi sie że wszystko jest ok, że panuje nad swoim życiem, nad kontaktami z innymi, potrafie ich rozumiec, kochac, ale to tylko mi sie tak wydaje.
                        to nie inni sa dziwni tylko ja jestem dziwna. to ja jestem nastawiona na odbiór ich emocji, ich pragnien, oczekiwan, wiem o nich wiecej niz o sobie.
                        zgaduje ich mysli, odpowiadam za nich bo prawie lepiej wiem co moga powiedziec.
                        sadzicie że to szalenstwo ???? nie to moja codziennosc nastawiona na odbiór. nim klient podejdzie do okienka wiem w jakim nastroju wszedł, kombinuje jak z nim postapic by rozładowac to napiecie które w nim wyczuwam
                        tak było w domu
                        ojciec wchodził, malo tego szedł do domu a ja patrzac jak idzie juz wiedziałam na co sie zanosi, dzien wczesniej widzac popielnice pełna petów wiedziałam że trzeba zaczac sie szykowac, chowac noże, siekiere, tasak i co mi wpadnie do głowy jako ostre narzedzie. szykowałam spanie dla nas trzech, nosiłam klucze od mieszkania cały czas przy sobie, spałam jak zajac pod miedza, kazdy szelest mnie budzil, a cisza niepokoiła.
                        gdy dochodziło do awantury byłam juz zwarta i gotowa nie mógł mnie zaskoczyc, hihihihi tak sie uczy organizacji i planowania hihihihi
                        Atra? przyjrzyj sie temu co napisałas patrzac moimi oczami? czy to on ma problem czy ty? on znajduje przyjemnosc w samym byciu z toba, a ty??? czy nie jest tak że ta cisza cie meczy? czy nie tak że nie wiesz co z nia zrobic , jak na nia reagowac?????
                        może czas zapytac kim ja jestem , dlaczego nie znam człowieka z którym żyje tyle lat? gdzie podziały sie te lata i czym je do tej pory wypełniałam. na czym lub na kim byłam do tej pory skupiona????

                        nie robie ci wyrzutów, sama sobie dopiero uswiadomiłam to co ci napisałam
                        i zdałam sobie sprawe, dlaczego cisza w kontaktach z człowiekiem którego kocham tak bardzo mi przeszkadza, dlaczego tak strasznie potrzebuje kontaktu z nim, moge nic nie mówic tylko żeby był, bym mogła go słyszec , czuc, a jesli tak nie ma czuje sie odepchnieta, zdradzona, niepotrzebna.

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 259)