Odpowiedzi forum utworzone
-
AutorWpisy
-
w odpowiedzi na: Jetem zbieraczem snów… #42129
dota mój ojciec też mi się sni ale rzadko, jeśli już to z jakiegos powodu.mam wrażenie że opiekuje sie nami teraz skoro nie potrafił tego za zycia tak jak chciał.
jak umarł i wynoszono go juz z domu na cmentarz nasze pojebane ciotki chodziły po całym domu i otwierały szuflady i szafki "aby jego dusza wyszła z domu" kretyństwo a ja szłam zła za nimi i zatrzaskiwałam. ale to inny temat. nie bójmy sie naszych bliskich nawet we snach.
pozdrawiam.w odpowiedzi na: Oczyszczająca moc łez. #42126Przyjaciel mówi o mnie tereniu masz oczy w mokrym miejscu , no cóż jest to jedyna słabość na jaka sobie pozwalam.
Płaczę gdy jest mi smutno, gdy ktoś zrobił mi przykrość a nie mogłam sie przed tym uchronic, gdy czuje sie bezsilna wobec głupoty świata i ludzi. Ostatnio płaczę, gdy słucham jak 17 latek mówi mi o tym, że nie chce zyc, bo co mozna zrobic by chciał, jak pomóc.
Mówią mi wysłuchaj , ale to za mało.
Płacz to oczyszczenie to prawda, pamiętam jak było po walce.
Jak długo walczyłam byłam silna jak walka sie kończyła kolana sie uginały tak nagle że to az przerazało, emocje opadały i pozostawał tylko płacz. Kiedys próbowałam zmierzyc sobie ciśnienie ale cisnieniomierz wariował i nigdy nic z tego nie wyszło.
NIE BÓJCIE SIE LEZ ONE SWIADCZA O NASZYM CZLOWIECZEŃSTWIE.w odpowiedzi na: Lęk przed przyjażnią z mężczyznami! #42123gratuluje ukryty i pozdrowienia dla "marysi"
w odpowiedzi na: Co zrobilismy dla siebie? #42110no tak wspaniały janusz sie poswiecił i go oleli tak mam to rozumieć
na pewno bedą tacy którzy przyjadą i na pewno bedzie to miłe spotkanie ale po co te fochy moi drodzy , ok na drugi raz ciotka której pada komp juz sie nie odezwie reszta biedoty pewnie tez nie
no coz sami widzicie ze sie wkurzyłammoze jak lepiej cie janusz poznam to ci zaufam, teraz jeszcze za wczesnie,
w odpowiedzi na: Jakie owoce najbardziej lubisz jeść? #42109w hiszpanii jadłam czirimoje wygląda jak pomidor – ma cienka skórke a smakuje jek sliwka jest bardzo soczyste
w odpowiedzi na: Jakie owoce najbardziej lubisz jeść? #42079hahahahah to było piekne.
ja uwielbiam arbuza i gruszki. na jabłka musze miec smaka. musi mi odpowiednio pachnac i byc soczyste.
porzeczki, maliny rabarbar mniam mniam .
a sliwki ludzie za langrody oddam wszystko.
pozdrawiamw odpowiedzi na: Lęk przed przyjażnią z mężczyznami! #42078A czy jest cos wspanialszego niz przyjaźń z facetem? Załuje dziewczyny jesli tego nie przezyłyście. Ja zawsze wolałam kolegów niz kolezanki. Z nimi był zawsze czysty układ oni nie udawali, jesli zasłuzyłaś na ich przyjaźń byli wierni, wybaczcie ale kolezanki wczesniej czy później zdradzały. O moich przyjaciołach pisałam juz na forum i powiem wam ze nie zamieniłabym ich na przyjaciółki.
Przyjaźń jest możliwa i potrafi byc długa i wspaniała.
Owszem istnieje mozliwośc ze zakochamy sie w swoich przyjaciołach, ale to jest nasz wybór, zalezy na czym nam bardziej zalezy na przyjacielu czy miłosci. :kiss:w odpowiedzi na: Jak radzić sobie ze złością? #42076Mafaldo ja juz mam za soba awantury i złość w tym czasie, ale czy gdy ojciec szaleje ty jestes pokorna czy stawiasz opór?
Ja zawsze stawiałam opór walczyłam z nim i ta złośc wypływała wtedy ze mnie i pomagała mi w walce. Złość zaczęła mi przeszkadzac dopiero jak ojca juz zabrakło, bo okazało sie ze nie mam gdzie jej wyładowac. Na mamie i siostrze ? Na osobie która mnie złosciła ? Często było tak jak mówicie chowałam ja ale to mnie męczyło. Byłam jak odbezpieczony granat wybuchałam bez ostrzeżenia.
Ja nie radze sobie z bezsilnościa, to ona wzbudza we mnie złość. Jak długo potrafie sobie poradzic to ok, działam. Ale nie daj boze sytuacja, w której nie moge działać to koniec,bo jak nakrzyczec na idiote szefa. Zaczęłam byc wkurzajaco uprzejma, jak ktoś mnie zna wie że teresa jest wściekła. Jest to uprzejme robienie z kogos idioty mieliscie kiedys cos takiego.
Ktoś z kim rozmawiam nie wie kto tu jest wiekszym idiotą. Zrzucam na niego ten problem. wiem ze to wymaga wiecej zachodu bo trzeba błysnac inteligencja by z jednej strony nie wyleciec z pracy , z drugiej cos załatwic dla siebie a przy tym wszystkim dac ujscie złosci. Ale warto, zwłaszcza jak widze ze doszło i ja jestem dzis górą czuje sie wolna .
hihihihiw odpowiedzi na: Toksyczni ludzie. #42004Gdy zaczełam przychodzic na czat spotkałam tam wiele toksycznych osób.
Ja lubie słuchac ludzi i jesli moge pomóc ale i mi zdarzyło sie że powiedziałam pewnej osobie – wybacz nie mam juz co ci dać, jestem juz pusta, wiecej nie moge .Miałam wrazenie ze zaraz przestane byc.
A zdarzyło mi sie po raz pierwszy w zyciu.
Nie mozemy pozwalac innym na to by nas eksploatowali tak bardzo.
Owszem ich problemy sa wazne ale wazne szczególnie dla nich wiec niech sami tez próbuja szukac rozwiazania. wiele osób nauczyło sie ze inni sa po to by im pomagac, nie wiem moze to skutek tych wszystkich poradni i ich gotowych rozwiazań.
pozdrawiamw odpowiedzi na: Co zrobilismy dla siebie? #42002i kto tu kogo próbuje wbic w poczucie winny hahah
trudno jakos to przezyje, namiot i mój kregosłup nie ida w parzemiłego weekendu.
-
AutorWpisy