Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 10 wpisów - od 61 do 70 (z 83)
  • Autor
    Wpisy
  • Vis
    Uczestnik
      Liczba postów: 95

      ja też czasem nie wiem kim jestem, ciągle się zastanawiam. zastanawiam się co mam robić teraz jutro, a nawet czy wczoraj dobrze zrobiłem. czy tak właśnie ja prawdziwy powinien postąpić. wydaje mi się że nie ma drogi na skróty, przez wszystko trzeba przejść. przez ten żal też. nie chodzi o użalanie się nad sobą ale o prawdę, stwierdzenie faktów. nie trzeba matce czy ojcu mówić wprost w twarz "mamo skrzywdziłaś mnie, uszkodziłaś". ale trzeba to SOBIE uświadomić. a potem się "naprawiać". nie wiem czy dobrze myślę może kto inny odpowie.
      "nigdy się nie poddawać" to takie moje – ja się nie poddaję, ale czasami załapuję doła, naprzykład po tym jak czemuś nie dam rady. trzymaj się pa

      Vis
      Uczestnik
        Liczba postów: 95
        w odpowiedzi na: Nowa, ale już stara #50577

        hej Elu, każdy ma tyle lat na ile się czuje, moja koleżanka – dawałem jej 24 a niedawno dowiedziałem się że ma 31. czemu psujesz? nie można wszystkiego psuć nie wierzę. jest przecież coś co zrobiłaś dobrze ostatnio przypomnij sobie. masz rację z tym dzieciństwem, ale napewno wiesz, że nie do końca.
        🙂 kto to pisze, ale wierze, że to prawda. musi być tak bo przecież wiele można zmienić, tylko nie jest łatwo. a może to i Tobie ktoś tu pomoże – sobie nawzajem, pa:)

        Vis
        Uczestnik
          Liczba postów: 95

          ja gdy patrzę na moją schorowaną matkę mam wyrzuty sumienia. powinienem jej pomagać we wszystkim, tak myślę, a ja myślę o sobie. tak od jakiegoś czasu myślę o sobie bo wiem że powinienem i terapeuta tak twierdzi. nie jej wina tego co było chciała dobrze i ojciec może też do pewnego stopnia nie chciał źle, ale za dużo wycierpiałem. święta to taki trudny okres, z jednej strony lubię z drugiej przychodzą smutki. Spiochu, Kaktusie gdy sobie przypomnicie te złe chwile to gdzieś ten żal musi mieć ujście i nie dziwne że w kłótniach, może lepiej, że człowiek tego nie tłumi w sobie.

          Vis
          Uczestnik
            Liczba postów: 95
            w odpowiedzi na: wczorajszy dzień #50347

            dzięki Skandal, to bardzo ważne próbować, tylko czasem człowiek ma takie problemy, że one go przerastają, nie daje się rady. niby dużo rzeczy się wie, a chory system myślenia działa jak automat, ujawnia się w najbardziej nieodpowiednich momentach. Ananke, co do Twojej szkocji to ja byłem w anglii jakiś czas, pracowałem, tam nie jest źle:) a Carola i Ananke – zawsze wesoło:) dzięki

            Vis
            Uczestnik
              Liczba postów: 95
              w odpowiedzi na: Żyć czy nie żyć?? #50267

              NIE WOLNO! to choroba to nie Ty. nie wolno myśleć o takim rozwiązaniu, nie możesz tak zrobić, to najprostsze rozwiązanie. usiądź pomyśl chwilę czy napewno nie ma nic innego, jakichś powodów do życia, rozwiązań. napewno są tylko może w depresji nie przyjdą do głowy ale są. idź jak najszybciej do lekarza, a samobójstwo "odłóż" na "za pół roku". daj sobie szansę i lekarzowi. jeśli będziesz chciał to przecież możesz "to" zrobić za pół roku. ale szanse są spore że Ci się uda, jak dobrze się rozejrzysz to zobaczysz ile osób z tego wyszło. musisz dać sobie szansę/Vis

              Vis
              Uczestnik
                Liczba postów: 95
                w odpowiedzi na: wczorajszy dzień #50265

                myślałem jakiś czas o tym czego właściwie chcę. i nie wiem naprawdę. czy chodzi mi o taką pewną siebie ładną dziewczynę, przyciągającą uwagę wszystkich? wiem z lektury dda że to normalne że ktoś taki pociąga, ale nie wiem czy to dda sprawia że mi się podoba, czy może prawdziwe "ja". a z drugiej strony odrzuciłem (a właściwie nic nie zrobiłem, bo nie byłem pewny co czuję) empatyczną osobę, po czym znów chciałem z nią być. nie chcę z nikim być dopóki nie będę pewny że ona i nikt inny, żeby nie skrzywdziś przez moją huśtawkę emocjonalną. jeśli znajdę kogoś a potem trafi się ktoś inny? choćbym chciał to czy na siłę uda się być z tą pierwszą? na co mam się zdać? czym kierować?

                Starling może jest tak jak piszesz, Dota nikogo nie dyskryminuję, chcę tylko czasem móc gdzieś z kimś wyjść ale dziękuję za zainteresowanie.

                Vis
                Uczestnik
                  Liczba postów: 95
                  w odpowiedzi na: wczorajszy dzień #50051

                  oczywiście nie obraziłem się dzięki A. najważniejsze że szczerze. ale co ja mam robić?czy mam nie zwracać uwagi na takie osoby? ten temat staje się zbyt trudny, bo nie wiem już czy to choroba. bo może mi sie podobaja takie nieosiągalne przynajmniej z pozoru osoby.

                  co do znajomych każdy ma oczywiście inne wymagania. mnie martwi to, że dużo spośród moich znajomych poprostu upija sie i to jest ich zabawa.

                  Vis
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 95

                    Nie. jestem facetem z krwi i kości, z trochę zrytą psychiką (i Ci doradzam;) ), ale nigdy nie chciałbym być z kobietą o podobnym charakterze do opisywanego. nie jest dobrze, że masz taki przykład w Twojej rodzinie, już wątpisz "czy tak powinno być". bo to się obija o uszy, o zmysły i wchodzi do głowy. czujesz, że tak jest źle, ale nie wiesz jak powinno być dobrze. dołączam się do przedmówczyń, że warto poczytać, dużo z tych książek pisali fachowcy. pozdrawiam trzymaj się Vis

                    Vis
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 95

                      Droga Esterko, nie wiem czy już zakonczyłaś ten post, ale dopiszę coś. Wybacz nie przeczytałem wszystkich odpowiedzi, bo dziś jest sobota, oczy mnie juz bolą siedzę długo przy kompie (windows pada) Swoją drogą bardzo Cię wszyscy lubią bo niezła książka z tych odpowiedzi mogłaby wyjść, przecież Yucca to prezydenckie przemówienie napisała:)). A ja chciałem dodać, że Twój narzeczony nie jest idealny. Czy musi być? Nie musisz się tak martwić co będzie to będzie i tak się dowiesz. Z tego co pamiętam jak zwykle o sobie nie myślisz. Zajmij się sobą, nauką, rozrywką tym co lubisz i co możesz robić sama. Niech się chłopak nie dusi Twoją kontrolą, a przede wszystkim Ty odpocznij. Ktoś mi kiedyś fajnie napisał "w miłości się nie myśli się czuje";) ciekawe kto. może to trochę nie pasuje tutaj ale mądre wypowiedzi będę cytował jak blondynka.
                      Gdyby coś się stało gdyby coś nie poszło tylko gdybam, nie on jedyny. Ale wątpię:). Musisz uwierzyć że sama ze wszystkim sobie radę doskonale dajesz, że sama jesteś silna i że w niczym nie zależysz od nikogo. Nie możesz być dziewczyną panicznie bojącą się porzucenia, bo to wykańcza (to normalne u nas:) u mnie? ale trzeba z tym walczyć). Bo musisz uwierzyć że sama sobie radę zawsze dasz. ZAWSZE.
                      tyle mojego (może ktoś już napisał podobnie?) ps. mi często trudno uwierzyć w siebie
                      pozdrawiam Vis

                      Vis
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 95

                        nie ma innej drogi, nie licz na cud, choć w Boga wierze (staram się). coś zmieniłoby się gdybyś wygrał np. w totolotka w Twoim myśleniu? pewnie byłoby jeszcze gorzej. ja jestem starszy od Ciebie ok 10lat i mam podobne problemy do Twoich. dużo dziewczyn przez tę spuściznę po nienormalnym dzieciństwie odeszło, kochałem one kochały mnie a ja – mnie głowa bolała, że to nie ta, że jestem za cienki dla takiej, że gdy się dowie to i tak zostawi, że PSYCHICZNIE ZROBIĘ JEJ KRZYWDĘ.
                        zmagasz się z bólem, który jest bardzo ciężko unieść. ale przestań pieprzyć o samobójstwie o tym, że masz najgorzej. tu na forum jest dziewczyna, która nie widzi. znajomy ze studiów zbierał pieniądze bo możliwości leczenia jego raka w kraju skończyły się. oni wymagają większej pomocy nie Ty czy ja.masz u mnie zrozumienie i pomoc. u innych z forum sądzę ze też. pójdź na tę terapię, DAJ SZANSĘ SOBIE I TERALPEUCIE. jeśli będzie bardzo kiepski, po jakimś czasie zmień. ale nie podejmuj pochopnych decyzji, bo to dda za Ciebie wtedy myśli nie Ty. pozdrawiam trzymaj się Vis

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 61 do 70 (z 83)