Jak stworzyć własną grupę wsparcia?

//Jak stworzyć własną grupę wsparcia?

Jak stworzyć własną grupę wsparcia?




Najlepiej żeby zainicjowana przez Ciebie grupa liczyła od 7 do 12 osób, lecz jeśli nie można inaczej zacznij z mniejszą ilością. Pamiętaj, że na pierwszym spotkaniu znajdą się ludzie , którzy przyszli, ponieważ hasło, wokół którego tworzy się Wasza grupa wsparcia (dorosłe dzieci alkoholików, innowacje w środowisku zawodowym, rzucanie palenia), to dla nich ważna sprawa i chcą z tym coś zrobić. Nie traćcie zbyt dużo czasu na dyskutowanie, jak zorganizować następne spotkania, chociaż i to jest ważne. Najlepiej zacząć od podzielenia się Waszymi historiami (czy też tą ich częścią, która dotyczy sprawy konstytuującej grupę), gdyż w ten sposób tworzy się bezpośrednia więź i poczucie przynależności. Macie dużo podobnych problemów. Może będziecie zdziwieni, jak dużo. Niech, więc dzielenie się będzie najważniejszą rzeczą, dla której się spotykacie.

Wypróbujcie następujący program pierwszego spotkania, które nie powinno trwać dłużej niż godzinę.

Zacznijcie punktualnie. Będzie to dla wszystkich zainteresowanych sygnał, że muszą przyjść na czas na następne spotkanie. 

Przedstaw się jako osoba, która wyszła z taką inicjatywą, i wyjaśnij, że nie chciałbyś, aby grupa stała się w stałym źródłem wsparcia dla Ciebie i wszystkich tu obecnych. 

Podkreśl, że wszystko, co zostanie powiedziane na spotkaniu, musi tutaj pozostać, że o nikim, kogo tu widzicie i niczym, co tu usłyszycie, ni powinno się rozmawiać nigdzie i nigdy. Zaproponuj, żeby obecne osoby przedstawiając się posługiwały się po prostu imionami. 

Wyjaśnij, że najprawdopodobniej wszystkim tu obecnym pomoże, kiedy nawzajem wysłuchacie, co jest powodem przyłączenia się do grupy, i że każda osoba mogłaby chyba przeznaczyć do pięciu minut na opowiedzenie o tym, co spowodowało, że postanowiła przyjść. Zaznacz, że nikt nie musi mówić tak długo, ale że każdy z Was, gdyby chciał, może mieć tyle czasu. Bądź przygotowana na to, żeby sama zacząć, podając swoje imię i opowiadając krótko własną historię. 

Gdy wszyscy chętni podzielili się już opowieścią o sobie, wróć do jednej z tych osób, które nie chciały mówić, kiedy była ich kolej, i delikatnie spytaj, czy nie zrobiłaby tego teraz. Nie naciskaj na nikogo. Niech to będzie absolutnie jasne, że każdy jest miło widziany niezależnie od tego, czy w tej chwili jest gotów mówić o swojej sytuacji, czy nie. 

Pomówcie teraz o pewnych regułach, które Twoim zdaniem powinny być przestrzegane w grupie. Osobiście za sensowne uważam następujące. Można przepisać je w paru kopiach i rozdać wszystkim uczestnikom: 

Nie radzić. Wszystkie osoby są zaproszone do dzielenia się własnymi doświadczeniami i tym, co pomaga im czuć się lepiej, ale żadna nie powinna radzić innej, co ma robić. Radzenie trzeba delikatnie wytknąć, jeżeli ktoś zacznie dawać upust takiej chęci. 

Prowadzenie grupy powinno być rotacyjne. Przejmowane, co tydzień przez inną osobę, która będzie prowadzić kolejne spotkanie. Prowadząca jest odpowiedzialna za rozpoczynanie spotkania o czasie, ustalenie tematu do omawiania, zarezerwowania paru minut pod koniec na sprawy organizacyjne, i za wybór innego prowadzącego na następny tydzień, zanim zakończy spotkanie. 

Spotkania powinny trwać określoną ilość czasu. Osobiście proponowałabym godzinę, dwie. Nikt z Was nie nastawia się na rozwiązanie wszystkich swoich problemów w ciągu jednego spotkania i ważne jest, żeby nie próbować tego robić. Spotkania powinny zaczynać się punktualnie i kończyć w zapowiedzianym czasie. (Lepiej, żeby były za krótkie niż za długie. Uczestnicy mogą zdecydować się na ich przedłużenie później, jeżeli będą chcieli). 

Miejscem spotkania powinien być raczej neutralny lokal niż czyjeś mieszkanie, jeżeli taka możliwość w ogóle wchodzi w grę. W domu ciągle coś rozprasza uwagę: dzieci, telefony i brak anonimowości uczestników, zwłaszcza gospodyni. Poza tym powinno się unikać roli pani domu. Nie zajmujecie się dostarczaniem sobie nawzajem towarzyskiej rozrywki. Pracujecie razem jako równi partnerzy nad rozwiązaniem Waszego wspólnego problemu. Wiele różnych instytucji, a także kościołów udostępnia nieodpłatnie pomieszczenia na spotkania grupowe w godzinach wieczornych. 

Nie powinno być żadnego jedzenia, palenia papierosów ani picia napojów w trakcie spotkania. Wszystko to służy odwróceniu uwagi od tego, czym macie się zajmować, takie rzeczy można udostępnić przed i po spotkaniu, jeżeli Twoja grupa uzna, że to ważne. Nigdy nie podawajcie alkoholu. Zniekształca uczucia i reakcje oraz utrudnia pracę, jaką macie do wykonania. 

Unikajcie mówienia o rzeczach zewnętrznych. To bardzo ważne, żeby zdobywać umiejętność koncentrowania się na sobie oraz własnych myślach, uczuciach i zachowaniach, a nie na przyczynach zewnętrznych swoich kłopotów. Nie da się na początku uniknąć tego, żeby trochę o tym mówić, ale każdy z Was, gdy dzieli się swoimi zwierzeniami, powinien starać się ograniczać takie wątki do niezbędnego minimum. 

Zaden z Was nie powinien być krytykowany za to, co zrobił albo, czego nie zrobił, zarówno wtedy, gdy jest obecny, jak i wówczas, gdy zwraca się do siebie nawzajem o informacje zwrotne, nie powinno się udzielać ich z własnej chęci. Podobnie jak na radzenie, w grupie wsparcia nie ma miejsca na krytykę. 

Trzymajcie się wybranego tematu. Właściwie każdy temat, jaki chciałaby przedstawić prowadząca, jest dobry za wyjątkiem kwestii, związanych z religią, polityką i sprawami z zewnątrz, takimi jak leczenia czy modele terapii. Nie ma miejsca na akademickie dyskusje czy podziały w grupie wsparcia. W Waszym interesie jest własny rozwój, dzielenie się tym, jakie nowe sposoby radzenia sobie ze starymi i problemami udaje się Wam tworzyć. Oto kilka sugestii, co do tematów: 

Dlaczego jest mi potrzebna ta grupa 

Wina i uraza 

Czego najbardziej się boję 

Co mi się w sobie podoba najbardziej, a co najmniej 

W jaki sposób troszczę się o siebie i zaspokajam swoje potrzeby 

Samotność 

Jak radzę sobie z depresją 

Złość. Jak się obchodzę ze złością u siebie i u innych 

Moje kontakty z ważnymi osobami 

Jak sądzę, co ludzie myślą o mnie 

Analizowanie swoich motywów 

Moje zobowiązania wobec siebie samej/go i wobec innych 

Moja duchowość (to nie jest dyskusja o przekonaniach religijnych, lecz o tym, jak każdy z uczestników grupy doświadcza religijnego wymiaru swego życia lub go nie doświadcza) 

Jak pozbyć się obwiniania, włącznie z samo obwinianiem 

Sztywne schematy w moim życiu 

Grupa może zdecydować się, że raz w miesiącu zostaje o kwadrans dłużej, żeby załatwić sprawy organizacyjne lub wprowadzić zmiany w trybie spotkań, przedyskutować, jak sprawdzają się reguły czy jakiekolwiek inne problemy.

Razem przedyskutujcie reguły Waszego funkcjonowania jako grupy. 

Zapytaj, czy ktoś byłby gotów poprowadzić grupę w przyszłym tygodniu 

Upewnijcie się, gdzie grupa spotyka się w przyszłym tygodniu, i zdecydujcie się na przekąszenie czegoś i napicie się przeznaczyć czas przed spotkaniem czy po nim. 

Uzgodnijcie czy trzeba zaprosić więcej osób, żeby się przyłączyły do Waszej grupy, może jeszcze gdzieś o tym ogłosić, czy też obecne osoby mogłyby przyprowadzić inne. 

Zakończcie spotkanie stojąc chwilę w milczeniu w kręgu, trzymając się za ręce z zamkniętymi oczami. 

Ostatnia uwaga na temat wspomnianych reguł: dyskrecja, zmiana prowadzących, nie krytykowanie, nie radzenie, nie dyskutowanie na kontrowersyjne tematy czy kwestie „spoza”, nie prowadzenie akademickich dyskusji itd. Wszystko to jest niezwykle ważne dla harmonii i spójności grupy. Nie łamcie tych zasad, żeby przypodobać się jakiemuś uczestnikowi. To co jest dobre dla grupy, musi być zawsze na pierwszym miejscu.

Mając to wszystko w pamięci, dysponujesz podstawowymi narzędziami, żeby zacząć grupę dla dorosłych dzieci alkoholików, osób nieszczęśliwie rozwiedzionych, rodziców chcących inaczej wychowywać swoje dzieci czy innowatorów w środowisku zawodowym. Nawet się nie spodziewasz, jak wiele sił i energii mogą Ci dawać te zwykłe godzinne spotkania, poświęcone dzieleniu się osobistymi sprawami.
Powodzenia!

(na podstawie książki Robin Norwood „Kobieta, która kocha zbyt mocno. Jeśli pragniesz, żeby to on się zmienił, i ciągle masz nadzieję” Nowy Jork 1986 s.277-282- opracowała Anna Dodziuk)

-001-11-30T00:00:00+00:00 Grudzień 12th, 2004|Program 12 Kroków|