pajac2020-03-08T21:49:03+01:00
Nie, to nie jest najważniejsze czy jest czy nie jest alkoholikiem. Chodzi tylko o zadanie prostego pytania (jeśli autorka wątku ma ochotę to zrobić oczywiście). Nic więcej. To poboczny watek.
„Tylko co zmienia ta odpowiedź?”. Chodzi o uczciwość, jeśli to zataił to pytanie dlaczego? Może się bał, że zostanie odrzucony, może co innego. Nie wiem. O ile jest alkoholikiem to powinien to powiedzieć. Ja jestem alkoholikiem i w tej sytuacji od razu zapala mi się czerwona lampka. Kiedy „ktoś nie pije bo ma uraz do alkoholu” to musi być jakiś powód. Nie chce szukać dziury w całym ale alkoholik alkoholika raczej nie oszuka a tu mi coś nie pasuje. Jak mają coś razem budować to najlepiej od razu bez ściemy. A to, że ewentualnie chłop jest alkoholikiem to przecież absolutnie go nie przekreśla.
„Facet nie pije w ogóle, nawet na imprezach. U niego w domu nawet alkoholu nie ma. Uraz ma do alkoholu.”
Zapytaj go czy jest alkoholikiem.
W zakładce stoi, że w Bytomiu są raz w tygodniu. Wiesz może dokładnie jak to w praktyce jest?