Witamy Fora Szukam Ciebie Cześć. Będzie mi miło poznać wartościowe i ciekawe osoby z otwartymi głowami.

Przeglądasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
  • Autor
    Wpisy
  • Life_with_RedsLife_with_Reds
    Uczestnik
    Liczba postów: 1

    Hej,
    mam na imię Marcin.
    I to na tyle z rzeczy pewnych. Poza tym, że bardzo lubię rozmawiać i lubię ludzi, choć jednocześnie panicznie się ich boję.
    Jestem w dziwnym miejscu w życiu. Robiłem w nim już bardzo dużo. Zwiedziłem całą Europę i część Azji, jednocześnie robiąc masę ciekawych i kontrowersyjnych rzeczy, a tyle samo czasu wbijałem się całym sobą w poduszkę. Porównywalną część życia poświęciłem na próbę zrozumienia siebie w kontekście środowiska i rodziny, w kontekście wszystkiego, próbę zrozumienia środowiska i kontekstów środowisk i szerzej i jeszcze szerzej do zwariowania.
    Zanurzałem się bardzo głęboko w pracy na długie miesiące co przynosiło chwilowe ukojenie bo w jakiś sposób lubię to co robię.
    Albo może intuicyjnie wiedziałem, że to jedyny sposób na trzymanie się ostatniej drzazgi z powierzchni. ( i pieniędzy oczywiście).
    Mimo że moją jedyną zasadą w życiu jest: „Rób co chcesz, ale nie krzywdź innych” i z założenia wszystko jest u mnie szare i ambiwalentne,
    moje aktywności życiowe są jednocześnie bardzo czarno-białe. Miłość i nienawiść. Szał pracy lub całkowita bezczynność, codzienne spotkania
    ze znajomymi lub całkowita cisza. Wszystko to okraszone wiecznie najebanym ojcem i towarzyszącą mu matką, która czasami miała przebłyski miłości i normalności.
    A ja? Coraz mniej znajomych, coraz mniej aktywności, coraz większe kontrasty. Miłość i nienawiść. Bardzo ortodoksyjne wartości.
    I pierdolnęło.
    Absolutnie nie w żadnym z kryzysowych momentów. W momencie, w którym teoretycznie wszystko wskoczyło na właściwe tory.
    Kiedy sprawa sądowa, którą zainicjował mój ojciec, kiedy ośmieliłem się bronić przed jego szarżą z tłuczkiem od moździeża, przechylała się na moją korzyść, mimo że moja własna matka zeznawała przeciwko mnie. Wtedy, kiedy na koncie miałem środki wystarczające na fajne życie przez rok. Wtedy kiedy, mój zleceniodawca okazał się super uczciwy i wyrozumiały, jednocześnie w namacalny sposób doceniając moją wiedzę i zaangażowanie. Wtedy kiedy przyszedł nowy rok. 3 stycznia mój jedyny przyjaciel ściągał mnie z parapetu okna.
    No dobra, w tym wszystkim jest dużo więcej wszystkiego.
    Dużo wiem. Dużo nie wiem; jeszcze więcej, właściwie.
    Natomiast z tych nielicznych rzeczy, które wiem, to to, że lubię ludzi i chcę ich lubić wciąż, bez strachu, choć ze zdrowym dystansem.
    Chcę rozmawiać i tworzyć relacje. I chcę kochać też. Normalnie.
    Chcę partnerstwa. Chcę dawać i brać. To na początek.
    Jedną z decyzji czasu niemożności wstania z łóżka, spraw w sądzie przeciwko rodzicom alkoholikom, prób utrzymania dobrej pracy (udanych)
    i życia za 50zł przez tydzień, za to z darmowym (a dobrze znanym) bólem w plecach i klatce piersiowej, jest wyjazd.
    Kiedyś zjeździłem całą Europę w poszukiwaniu wrażeń.Stopem, interrailami czy Raynairem później, teraz mogę tam jechać w poszukiwaniu spokoju.
    Jednocześnie uczęszczając na terapie (choćby online), powoli otwierając się, pracując, przewartościowując. I za pieniędzmi i za spokojem i za symbolicznym nowym początkiem.
    Tak czy inaczej, podróż jest nic nie warta bez pracy, świadomości, ludzi, aktywności i chęci. Samo miejsce niczego nie zmieni. Może na chwilę
    przyniesie zagłuszające inne kwestie, namiętności.
    Stąd ten post. Będzie mi bardzo miło poznać kolegę lub koleżankę, która… obojętnie, właściwie – może tylko uczciwość jest ważna, która
    chce i lubi rozmawiać i która również szuka uśmiechu. W jakimkolwiek kontekście.
    Jestem w Polsce (Łodzi) do końca czerwca. Później skieruję się w stronę Edynburga lub Oslo, choć nie z planem „na stałe”, apriori.
    Będzie mi miło poznać ludzi. Różnych, ale otwartych i wrażliwych.
    Pozdrowienia,
    Marcin.
    Ucieszę się jeśli napiszesz, kimkolwiek jesteś.
    marcind0283@gmail.com

    Alicja92Alicja92
    Uczestnik
    Liczba postów: 58

    Chętnie z Tobą pogadam. 😊
    mail: alisto2@wp.pl
    gg: 46857516

Przeglądasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.