Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Jak odnaleźć siłę, by walczyć po raz kolejny?

Przeglądasz 4 wpisy - od 11 do 14 (z 14)
  • Autor
    Wpisy
  • Anonim
      Liczba postów: 64

      Roksi a może potrzebujesz gruntownego remontu?:)
      Zadbac o sen,emocje,ciało i z czasem moze lepiej sie poczujesz? A jak nie to wizyta u psychologa,spotkania grupowe DDA?
      To moze pomoc kto ma w sobie nadzieje nawet gleboko ukryta.

      roksi
      Uczestnik
        Liczba postów: 9

        Tak, potrzebuję gruntownego remontu.
        Staram się dbać o sen, ale nawet jak uda mi się odprężyć i spokojnie zasnąć, to budzę się w nocy z jakąś przytłaczającą myślą. Emocje? Trudno mi być spokojną, kiedy nie układa mi się w życiu tak, jak sobie tego życzę. Ciało? Ćwiczę, a z drugiej strony nie jestem w stanie jeść, zmuszam się do tego i spodnie, które jeszcze kilka miesięcy temu były za ciasne, najpierw były idealne, a teraz mają kilka cm luzu.
        Wiem, że sama nie dam rady. Już kilka razy w życiu się podnosiłam, ale mam wrażenie, że było to oszukiwanie samej siebie i ludzi wokół. Póki co czeka mnie druga wizyta u pani psycholog, chcę też rozpocząć terapię grupową, tylko póki co w swoim mieście nie znalazłam takiej, do której mogę dołączyć.

        haakon
        Uczestnik
          Liczba postów: 5

          Twoja historia jest bardzo podobna do mojej. Ja ze swoim chłopakiem byłem 10 miesięcy z czego mieszkaliśmy 4. Po któreś z kolejnej kłótni ( mielsimy jedna kłótnie gdzie ja demonstracyjnie pocialem sie nożem) powiedział, ze ma dość i odszedł. Zacząłem prace z psychologiem, zeby dowiedzieć czemu tak sie zachowywałem i wyszło DDA.
          Ale do czego zmierzam, my sie rozstaliśmy 2 miesiące temu, 4 dni temu sie spotkaliśmy i ja mu o sobie powiedziałem, wszystko, włącznie z psychologiem i DDA. Rozmawialiśmy 8 godzin. Spędziliśmy razem noc,bez Sexu. On mnie mocno zaskoczył bo powiedział, ze bardziej mnie teraz rozumie, ze tęsknił i ze mnie kocha. Wczoraj spotkaliśmy sie ponownie, powiedział, ze ciężko jest mu kontynuować związek, ze sie boji kolejnych kłótni. Rozmawialiśmy troche, jesteśmy umówieni na kolacje w piątek.

          Ja na twoim miejscu zarobiłbym to samo. Szczerze porozmawiał i dał mu czas. Ja widzę, ze mój potrzebuje troche czasu zeby to przeprawić. On był wychowany w innej rodzinie, troche pod kloszem, aż tu nagle takie akcje.

          Porozmawiaj z nim, jak kocha Cie i bedzie miał w sobie tyle siły żeby spróbować to będziecie razem.
          Jezeli nie, to pamiętaj ze to nie oznacza, ze Cie nie kocha. Miłość to podstawa w związku, ale sczerosc, zaufanie, poczucie bezpieczeństwa ktore tak cieżko dac komuś jak sie jest DDA, znaczy wiecej.
          Plus jak mu opowiesz o wszystkim, to nie będziesz mogła sobie zarzucić, ze o niego nie walczylas.

          Pozdrawiam

          roksi
          Uczestnik
            Liczba postów: 9

            Ja już powiedziałam, że mam syndrom DDA. Póki co wiem, że nie jestem w stanie nic więcej zrobić. Czekać i wierzyć.

          Przeglądasz 4 wpisy - od 11 do 14 (z 14)
          • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.