Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Mama alkoholiczka

Przeglądasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
  • Autor
    Wpisy
  • Avatarmonimaro
    Uczestnik
    Liczba postów: 1

    Cześć, może taki temat już był, ale jestem tu prawie nową.Prawie ,bo dawno się zarejstrowalam,ale pierwszy raz pisze i czytam posty.
    Chciałabym usłyszeć kogoś kto tak jak ja miał,ma mamę alkoholiczke i nieobecnego ojca.Czesciej bywa,że to tata ma problem  z alkoholem,a zazwyczaj wsparcie jest chyba w mamie? Jeśli jest tu taka osoba odezwijcie się proszę. Dzięki pozdrawiam

    • Ten temat został zmodyfikowany 1 miesiąc, 1 tydzień temu przez Avatarmonimaro.
    Avatardda93
    Uczestnik
    Liczba postów: 122

    Przepraszam, że nie będzie to odpowiedź bezpośrednio na Twoje pytanie, ale uważam, że pijący ojciec i wspierająca matka to mit. Z mojego doświadczenia – w porównaniu do alkoholika, którego dużo nie ma w domu (bo np. pije z kolegami w pracy lub po pracy) równie dużym lub większym koszmarem dla dziecka jest znerwicowana, niezrównoważona i nieobliczalna żona alkoholika, która siedzi kamieniem w domu.

    Co do „wsparcia” – moja matka nim dla mnie nie była (choć fakt, że to dzięki niej trafiłem na DDA). Raczej to ona oczekiwała, że ja będę dla niej wsparciem – zastąpię jej ojca, męża, przyjaciela, spowiednika. Do tego tylko wtedy, kiedy dla niej było to wygodne – bo najpierw mnie zachęcała, żebym źle mówił o pijącym ojcu, a potem mu to powtarzała. Mężowie pijących kobiet może aż tacy podli nie są… Ale może teraz to Ty rozwiejesz moje wątpliwości 😉

    AvatarZagubionaaa
    Uczestnik
    Liczba postów: 3

    Mam mamę z problemem alkoholowym, leczyła się kilka razy już w szpitalach. Tata też piję, nigdy nie był na leczeniu, nawet nie chce o tym słyszeć. Mama można powiedziec że jest od niego uzależniona, boi się go zostawić. Cały czas myśli że może się zmieni. Oboje mają problem. Nie potrafię im pomóc. Mam siostrę i brata ale oni się wyprowadzili i ja zostałam z rodzicami. Mama stara się okazywać mi wsparcie ale to ja cały czas muszę uważać na to co mówię, kontrolować ja i jej zachowanie czy przyoadkiem znowu nie sięgnęła po alkohol. Gorzej mam z tatą bo ciągle się awanturuje.

Przeglądasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.